Drużyna Pilicy długo wchodziła w IV-ligowy sezon. Najpierw podopieczni Tomasza Grzywny opuścili kilka kolejek z uwagi na zakażenie COVID-19, by po powrocie doznać kilku strat punktowych. Dopiero z meczu na mecz białobrzeżanie odzyskiwali formę i wygrywali mecz za meczem. Ostatecznie po rozegraniu wszystkich 15. meczów rundy jesiennej okazało się, że piłkarze z Białobrzegów zgromadzili na koncie 37 punktów, wygrywając aż 12 spotkań. Druga w tabeli Mazovia Mińsk Mazowiecki ustępuje białobrzeżanom już o cztery oczka i wydaje się, że wiosną to właśnie te dwa zespoły będą walczyć o miejsce dające prawo gry w barażu o awans do III ligi. Póki co na trzecim miejscu znajduje się beniaminek, a więc Zamłynie Kombud Radom, ale zespół Marcina Sikorskiego do lidera ma już 11 oczek straty.
Tymczasem zawodnicy Pilicy nie tylko imponowali jesienią w rozgrywkach o punkty, bowiem zwyciężyli także w regionalnym Mirax Pucharze Polski, a w finale po serii rzutów karnych pokonali Energię Kozienice.
Do zajęć białobrzeżanie powrócą 18 stycznia. Wtedy też zaplanowany jest pierwszy trening. W okresie przygotowawczym Pilica rozegra 10 gier kontrolnych. W pierwszej z nich przeciwnikiem IV-ligowca ma być Laura Chylice, a jeśli do tego meczu nie dojdzie to odbędzie się wewnętrzna gra kontrolna. Ten mecz ma się odbyć 30 stycznia. Kolejnymi rywalami Pilicy będą: MKS Piaseczno , Granat Skarżysko Kamienna, Mszczonowianka Mszczonów, ŁKS Łagów, Energia Kozienice, Pogoń Grodzisk Mazowiecki, Sparta Jazgarzew, KS Raszyn i tuż przed ligą 27 marca Drukarz Warszawa.













Napisz komentarz
Komentarze