W ostatnim sezonie KS Wasilków uplasował się na ostatnim miejscu w tabeli III ligi gr. I, ale z uwagi na wcześniej zakończony sezon utrzymał się, bowiem nikt z ligi nie spadał.
Tym razem wasilkowianie również nie imponują formą, bo przegrali wszystkie mecze. Obecny bilans bramkowy sobotnich rywali Broni to – 2:26.
Po ostatniej porażce 0:2 z Ursusem Warszawa, klub zrezygnował z usług dotychczasowego trenera Kamila Stanisławskiego, co oznacza, że z Bronią na ławce dla zawodników rezerwowych pojawi się nowa postać. Tymczasową posadę ma zająć Robert Spejchler.
Jak na zmianę opiekuna zareagują piłkarze spod Białegostoku? O tym przekonamy się w sobotnie popołudnie. Trener Artur Kupiec przestrzega swoich podopiecznych przed tym, że ten pojedynek chociażby z tego powodu, do łatwych należeć nie będzie.
- To nie będzie spacerek. Czeka nas bardzo ważny mecz, ale nie tylko nas, bo dla gości będzie to też ważny pojedynek. W Wasilkowie doszło do zmiany trenera, drużyna na pewno w jakiś sposób zareaguje na zmiany. Mobilizujemy się na to spotkanie, bo wiemy, że trzeba powalczyć o komplet punktów – powiedział opiekun dla oficjalnego portalu Broni.
Początek meczu Broni z KS Wasilków w sobotę o godz. 15.














Napisz komentarz
Komentarze