Kilka dni temu pisaliśmy, że wniosek o odwołanie dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu złożył starosta radomski Waldemar Trelka "z uwagi na dalece niezadowalającą efektywność realizacji statutowych obowiązków PUP, w tym aktywizację osób bezrobotnych oraz jednoznacznie negatywną ocenę realizacji wsparcia dla przedsiębiorców w ramach Tarczy Antykryzysowej". Jak informowało starostwo, głównym powodem zamiaru odwołania szefa radomskiego Urzędu Pracy jest jednoznacznie negatywna ocena dotychczasowej realizacji zapisów ustawy o Tarczy Antykryzysowej.
Tymczasem w obronie Józefa Bakuły stanęli pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy. W piśmie, które ma trafić do starosty i prezydenta czytamy m.in.: „My pracownicy PUP oświadczamy, że odwołanie doświadczonego fachowca z wieloletnim stażem, cenionego szefa jakim jest Józef Bakuła, bez rzeczowych argumentów, a tylko z powodów politycznych jest rażąco niesprawiedliwe i krzywdzące i będzie skutkowało protestami, a nawet paraliżem całej instytucji. Apelujemy o zaprzestanie nagonki na PUP w Radomiu i prosimy o konkretne wsparcie w trudnej dla wszystkich sytuacji”.
Z decyzją starosty radomskiego, nie zgadza się sam dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, który w wydanym oświadczeniu informuje, że "sprzeciwia się rozpowszechnianym przez pana Waldemara Trelkę, starostę radomskiego fałszywym informacjom dotyczącym funkcjonowania PUP w Radomiu". Zdaniem Józefa Bakuły, informacje, które podał starosta zostały zmanipulowane. Dlatego dyrektor PUP zapowiada, że podejmie niezbędne kroki prawne "celem wskazania nieprawidłowości twierdzeń starosty". - Będę domagał się sprostowania nierzetelnych informacji, przeprosin oraz stosownego zadośćuczynienia - pisze w oświadczeniu Józef Bakuła, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.














Napisz komentarz
Komentarze