Czy zdołałbyś się zatrzymać, kiedy cel wydaje się być na wyciągnięcie ręki i tylko jeden krok dzieli cię od osiągnięcia tego, o czym zawsze marzyłeś? Nie podjąłbyś ryzyka, wiedząc, że okazja może się nie powtórzyć, a jeśli jej nie wykorzystasz, zrobi to za ciebie ktoś inny? Przecież jutra może nie być, więc ważne jest tu i teraz.
Szekspirowski „Makbet" w inscenizacji Katarzyny Deszcz z nowoczesną scenografią Andrzeja Sadowskiego to uniwersalna opowieść o obsesyjnym dążeniu do władzy i jej deprawującej, wyniszczającej sile, ale to przede wszystkim spektakl o zdradzie. I o nieufności rodzącej tak wielki lęk, że nie zawahasz się przed niczym, byle tylko choć na chwilę się go pozbyć. W tym świecie przyjaciel może okazać się śmiertelnym wrogiem. W tym świecie nie ma miejsca na żadne sentymenty. Uczucia, choćby najbardziej płomienne i szczere, okazują się słabością, za którą przyjdzie zapłacić. W tym świecie króluje frustracja, agresja i wszechogarniający strach. Panoszy się zło, którego jedynym sprawcą jest człowiek. W tym świecie panuje zapierająca dech w piersiach samotność...
„Makbet" to przedstawienie poruszające i zaskakująco współczesne. Niezmiernie barwne i ponadczasowe. Pozycja obowiązkowa. 10 maja (niedziela) o godzinie 19.00, kanał YouTube Teatru Powszechnego w Radomiu.















Napisz komentarz
Komentarze