Radomskie piłkarki pożegnały się z kibicami remisem. W ostatnim domowym meczu obecnych rozgrywek LUKS Sportowa Czwórka Radom zremisowała z Rekordem Bielsko-Biała 2:2. Dla radomianek była to miła niespodzianka, bo bielszczanki wciąż biły się o awans do ekstraklasy. Podopieczne Wojciecha Pawłowskiego urywając im punkty, pozbawiły Rekord szans na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Rekord szybko objął prowadzenie, ale "Luksiary" odpowiedziały w świetnym stylu. Aleksandra Szydło trafiając bezpośrednio z rzutu rożnego wyrównała stan spotkania. W 25. minucie gry Rekord ponownie trafił do siatki, ale przed przerwą znów był remis. Tym razem przyjezdne pomogły radomiankom w zdobyciu gola. Po przerwie wynik nie uległ już zmianie.
- Zagraliśmy w osłabionym składzie, ale mimo to dziewczyny sobie poradziły. Myślę, że remis w tym pojedynku był sprawiedliwy. Po przerwie obie ekipy miały sporo sytuacji do zdobycia bramki i wynik mógł być różny. Na zakończenie sezonu czeka nas jeszcze pojedynek w Tomaszowie Mazowieckim - powiedział Wojciech Pawłowski, trener Czwórki.
Radomianki w minionym sezonie wygrały cztery domowe mecze, dwa zremisowały, pięciokrotnie poniosły porażkę. Obecnie Czwórka plasuje się na piątej pozycji w tabeli i jest to najwyższe miejsce, które może zająć na zakończenie sezonu. O tę lokatę walczy również ROW Rybnik.
Sportowa Czwórka Radom - Rekord Bielsko Biała 2:2 (2:2)
Bramki: Szydło 17, samobójcza 39
Czwórka: Wicik - Dobrowolska, Stefańska, Rosińska, Sobczak, Bińkowska, Golian, Mazurkiewicz (80' Iwanowa), Płóciennik, Szydło, Chmura (65' Karoń)













Napisz komentarz
Komentarze