Politycy PiS-u twierdzą, że Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu od dłuższego czasu mógł ogłosić przetarg, a w dalszym ciągu tego nie wykonuje. Od ponad 2 miesięcy miasto mogło przygotowywać się do ogłoszenia przetargu, ponieważ otrzymało środki z budżetu państwa na w/w cel w wysokości 93 120 000 zł.
- Z zaniepokojeniem przyjmujemy pozyskane informacje, dlatego też zwracamy się do pana przewodniczącego Rady Miejskiej w Radomiu o zlecenie w trybie pilnym Komisji Rewizyjnej wyjaśnienie opisanej sprawy. Do pana prezydenta zwracamy się z zapytaniem, kiedy zostanie ogłoszony przetarg na tę ważną inwestycję? - pytają się przedstawiciele radomskiego PiS-u.
Sprawę przetargu na przebudowę Alei Wojska Polskiego skomentował wiceprezydent Radomia Konrad Frysztak. Komentarz wiceprezydenta publikujemy poniżej.
To kolejny raz kiedy politycy Prawa i Sprawiedliwości próbują straszyć mieszkańców. Zupełnie niepotrzebnie. Decyzja administracyjna zezwalająca na budowę została wydana już w grudniu zeszłego roku przez wojewodę mazowieckiego. Wojewoda wydał ją na podstawie specustawy drogowej. Z mocy tej decyzji stajemy się właścicielem wszystkich potrzebnych działek. Również wojewoda wyda decyzje administracyjne, w których ustali wysokość odszkodowań, jakie miasto zapłaci właścicielom około 60 działek. Taka kolejność postępowania jest określona w specustawie. Nie ma więc żadnych formalno-prawnych przeszkód, aby ogłosić przetarg. Dobrze by było, aby politycy Prawa i Sprawiedliwości ze zrozumieniem przeczytali ustawę, która dokładnie reguluje prawa i obowiązki każdej ze stron. Pragnę uspokoić. Przebudowa alei Wojska Polskiego nie jest w żaden sposób zagrożona. W tej chwili jesteśmy na etapie przygotowania wniosku do budżetu. Chcemy, aby w najbliższych dniach radni go przegłosowali. To możliwi dalsze działania.














Napisz komentarz
Komentarze