Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 18:36
Reklama

"NieObiektywnym okiem": Ściernisko, RIO, San Francisco

Zapraszamy do lektury najnowszego tekstu Adama Hildebrandta z cyklu "NieObiektywnym okiem".

"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco!” – śpiewali bracia Golcowie. U nas San Francisco nie będzie, ale ściernisko już jest i to całkiem niezłe. Ale nam to nie wystarcza. Rio nam się zachciało – z plażą Copacabana, monstrualnym posągiem Chrystusa i ostrym karnawałem. Bardzo proszę – mamy Rio, a raczej RIO. Regionalną Izbę Obrachunkową, która za nas podzieli nasze pieniądze tak, jak będzie chciała i tak, jak pozwolą jej przepisy. Bez litości! W końcu sami chcieliśmy to Rio, a raczej tę RIO! Podziękujmy radnym szczerze i w wyborach, bo jeśli szanowne państwo się nie dogada, to niezły nam los zgotuje. Bo pieniędzy na wiele rzeczy po prostu nie będzie.

Prezydent Witkowski zamiast dogadać się z radnymi („swoimi” i „nie swoimi”), postanowił ich zaszantażować, przedstawiając w ładnych grafikach, czego może nie być, jeśli jego projektu nie poprą. A na co, według prezydenta, może nie być pieniędzy w tegorocznym budżecie, przygotowanym przez RIO? Choćby na bardzo oczekiwaną przez nas przebudowę pl. Jagiellońskiego za prawie 7 mln zł. Nie będzie kontynuowania Radomskiego Programu Drogowego za 8 mln zł, realizacji szalenie ważnych, bo naszych przecież, projektów z budżetu obywatelskiego za prawie 5 mln zł. Nie będzie rozwoju terenów zielonych (zdemolowanych przez pana Szyszkę) za 4,5 mln zł, nowego oświetlenia ulic za 1,5 mln zł, udogodnień w ruchu pieszym i rowerowym za 2 mln zł. Nie zbudujemy mostu nad Mleczną, nie przebudujemy będącej w opłakanym stanie kładki na Ustroniu. Rodzice, możecie zapomnieć o filii żłobka przy Michałowskiej za ponad 2 mln zł. Nie będzie adaptacji budynku po szkole plastycznej na przedszkole za ponad 4 mln zł czy budowy hali sportowej przy PSP nr 15. Chorzy też nie dostaną nowego sprzętu dla szpitala za 2 mln zł. Wymieniłem tylko te najważniejsze inwestycje, pomijając mniejsze, równie ważne dla każdego z nas.

Czy, jeśli nie będzie trzeciego – skutecznego podejścia do budżetu miasta, RIO wpisze do niego choćby takie wydatki, jak organizacja Air Show? Bardzo mało prawdopodobne.

Prezydenta nie lubią w radzie. Obrażają się, stroją fochy, bawią się w wielką politykę, którą my, radomianie powinniśmy mieć głęboko… schowaną. Jedyny efekt zabiegów prezydenta był taki, że projekt, który sam przygotował, zyskał w poniedziałek jeszcze mniejsze poparcie niż w pierwszym głosowaniu. Z klubu PO odszedł trzeci radny – Dariusz Chłopicki, a radni zamiast zagłosować za budżetem, zagłosowali za... ukaraniem najbliższego współpracownika prezydenta, szefa jego kancelarii Mateusza Tyczyńskiego. Sam zainteresowany chyba był dumny, że radni pochylili się nad jego skromną, pojedynczą, urzędniczą osobą, mając gdzieś powierzone im ćwierćmilionowe miasto, bo na swoim profilu napisał, że „(…) poświęcili mi, skromnemu urzędnikowi (...) kilkadziesiąt minut. Radnym wolno używać stwierdzeń typu »zamknij pysk« i przekraczać granice. Dyrektorowi kancelarii prezydenta nie wolno wystosować maila do mieszkańców, w którym napisał prawdę, czego żaden radny nie podważył. W każdym razie przyjęli stanowisko o potrzebie ukarania mnie. Nie wiem czy chłostą, czy tylko dybami, ale ta sesja z pewnością przejdzie do historii radomskiego samorządu”.

Czy można więc dziwić się radnym, że nie poparli budżetu? Ciężko mi to oceniać, jednak w sytuacji, gdy szef kancelarii prezydenta rozsyła maile z ich numerami telefonów do mieszkańców miasta, wskazując winnych ewentualnego nierealizowania projektów z budżetu obywatelskiego, dobrej atmosfery do rozmów nie było. Słyszałem, że po tym wszystkim część radnych otrzymywała wulgarne telefony nawet nocą. Troszeczkę mogę więc zrozumieć niewyspanych rajców, że nie chcieli usiąść do rozmów. Ktoś powie, że zamiast dobra miasta wygrała polityka i partyjne interesy – może i tak, ale prezydent też jest politykiem i powinien dobrze wiedzieć, że do jakichkolwiek rozmów i negocjacji potrzebny jest odpowiedni klimat. On tego klimatu stworzyć nie potrafił.

Co zatem z nami będzie? Są dwa wyjścia. Prezydent ma jeszcze czas, aby trzeci raz przedstawić projekt (ale czy to zrobi, sam chyba nie wie). Może też posypać głowę popiołem, przeprosić za współpracowników i przekonać radnych do tego, że warto pogadać i poprzeć projekt. W tej sprawie rękę do niego wyciągnął minister – radny Jakub Kowalski. Witkowski może też pójść w zaparte i poczekać aż budżet narzuci RIO i później będzie mógł wprowadzać poprawki. Ale czy wtedy znajdzie większość w radzie, by je przegłosować? Diabli wiedzą, patrząc chociażby na totalny rozpad PO.

Czy zatem będziemy mieli San Francisco, czy też może RIO i wtedy ściernisko, okaże się niebawem. Teraz mamy (kolejną) żenadę po radomsku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Tralalala 20.01.2018 12:04
Smutne to - wszyscy radni chcą być ważni - zapominają ze najważniejsi to są radomianie i miasto Radom. Taki klimat? ??????

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Remigiusz 20.01.2018 11:30
Uwaga pis głupi wszystko skupi.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
POŚREDNICZKA 20.01.2018 09:41
OKAZJA ! PO ŚWIĄTECZNA WYPRZEDAŻ Z DEMOBILU ,SPRZEDAM SZEŚCIU RADNYCH W RADOMIU. WYSTAWIAMY FAKTURY WAT ! PSZCZOŁAMI NIE HANDLUJEMY

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
JakiśJanusz 20.01.2018 09:31
PIASKOWNICA tak wygląda sesja rady miejskiej. Panowie w garniturach obrażają się i stroją fochy siebie jak dzieci w piaskownicy do tego głupkowate komentarze i ripost. Na sesji dokładnie widać jak radnym zarówno z PiS jak i z PO nie zależy na "mieszkańcach" i na rozwiązywaniu problemów tylko na stwarzaniu problemów i rzucaniu kłód pod nogi. Jakie to katolickie... Wszystkiego na raz nie da się w Radomiu zrobić szkoda, więc trzeba działać małymi krokami na zasadzie "My jesteśmy u władzy, realizujemy te projekty. Wy będziecie u władzy będziecie realizować inne projekty" Najwyraźniej nie rozumieją tego radni, blokujący budżet, wolą stracić niż odpuścić. Mam nadzieję że w wyborach pogonicie ich wszystkich ...

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama