Kładka połączyła dwie części Oboziska, przedzielone dotychczas bardzo ruchliwą ulicą Szarych Szeregów. Niektórzy radomianie zarzucali, że obiekt służy wyłącznie jako dojście do pobliskiego kościoła Matki Bożej Bolesnej. To jedynie część prawdy. Świątynia rzeczywiście znajduje się na obrzeżach osiedla, ale nie można przy tym zapominać, że w jej najbliższym sąsiedztwie - po północnej stronie ulicy Szarych Szeregów - znajdują się ulice Radosna, Grójecka, Żywa, Stodolna, Ozdobna i końcówka Różanej. Jest tam około 80 posesji, do których też potrzebne jest bezpieczne dojście
Przypomnijmy. Kładka była gotowa jesienią ubiegłego roku. Okazało się jednak, że nie można z niej korzystać, bo obiekt jest podatny na drgania i podmuchy wiatru, przez co zagraża bezpieczeństwu użytkowników. Specjaliści stwierdzili, że trzeba na kładce zamontować stabilizatory drgań i wtedy konstrukcja stanie się bezpieczna. Władze miasta zapewniały, że urządzenia pojawią się na przełomie maja i czerwca, ale firma, która miała je dla Radomia wyprodukować tego nie zrobiła. Do pilnowania, żeby felerną przeprawą nie chodzili piesi, miasto zatrudniło firmę ochroniarską. Stanowisko ochrony zostało postawione od strony ul. Radosnej, ale od ul. Żwirowej już nie.














Napisz komentarz
Komentarze