Od lat jednak, niezmiennie, jesteśmy zawiedzeni. I, mimo tego, że chyba już przyzwyczailiśmy się, że śnieg pada co najwyżej w pierwszy dzień świąt... Wielkanocnych, to i tak z nadzieją liczymy, że za rok to już na pewno Mikołaj przyjedzie na saniach, a nie kabrioletem.
A w tym roku było słonecznie, ciepło i wiosennie. Aż dziw, że na zdjęciach nasi fotografowie nie uchwycili kwitnących jabłoni albo co najmniej krokusów...
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.














Napisz komentarz
Komentarze