To już tradycja, że parafia św. Łukasza na radomskim Michałowie, pod dwództwem proboszcza ks. Mariana Mazurkiewicza, zamiast sztucznych figurek wystawia żywą szopkę. Obok Maryi, Józefa i pasterzy, w role których wcielają się parafianie, w szopce są zwierzęta, a w śród nich, kucyk, osiołki, owce, kozy, był ptaszek w klatce, a nawet rudy kot. - Uważam, że to rewelacyjny pomysł, szczególnie dla dzieci, które na codzień nie oglądają takich zwierząt - mówi jedna z parafianek, która przyszła z całą rodziną.
Podobnego zdania jest jej mąż. - Pomysł powinien być bardziej rozpowszechniony. Myślę, że zwierzęta sie tu nie męczą i nie ma dla nich dużego stresu; jest tu cisza, spokój. Tu się nic złego nie dzieje, żeby mogły się bać.
Inicjatywa bardzo podoba się radomianom, który przyjeżdżali oglądać szopkę z różnych osiedli miasta. - Przyjechalismy specjalnie, żeby zobaczyć szopkę. Pomysł bardzo podoba sie moim synom, którzy karmią kuce. To ciekawy sposób pokazania, jak mogła wyglądać szopka - mówi radomianka, która przynależy do parafii św. Jana.
Żywą szopkę można oglądać co roku w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia.
Parafia św. Łukasza jest znana w całym mieście i regionie zarówno dzięki żywej szopce, jak i nietuzinkowemu młodemu księdzu wikariuszowi ks. Grzegorzowi Opieli. Na co dzień pracuje on z niepełnosprawnymi dziećmi w szkole specjalnej, organizuje też mnóstwo imprez nie tylko dla dzieci i parafian. W przedświąteczny piątek ks. Opiela był gościem Radomskiej Grupy Mediowej, a w rozmowie z Maciejem Dobrowolskim mówił m.in. o tajemnicy narodzenia Pańskiego i... swoich odczuciach zw. z Bożym Narodzeniem.

![Osły, owce, kozy i... kot. Żywą szopkę oglądali radomianie [ZDJĘCIA] Osły, owce, kozy i... kot. Żywą szopkę oglądali radomianie [ZDJĘCIA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/xl-osly-owce-kozy-i-kot-zywa-szopke-ogladali-radomianie-zdjecia-1743783393.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze