Dzięki porozumieniu władz Radomia, Politechniki Radomskiej i Straży Miejskiej wszyscy, którzy palą w piecu odpadami muszą się liczyć ze srogimi karami. Teraz zawartość naszych pieców będzie badana w laboratoriach politechniki.
Spotkanie przedstawicieli wszystkich trzech instytucji odbyło się we wtorek w ramach akcji ,,Czysty Radom”. Jej celem jest promowanie i prowadzenie działań dotyczących czystości oraz porządku na terenie Gminy Miasta Radomia. - Pokazuje się kolejna płaszczyzna współpracy z Politechniką Radomską, która dysponuje dużym potencjałem. Wszyscy dostrzegamy problem zadymienia w niektórych miejscach Radomia, gdzie znacząco przekraczane są normy- powiedział wiceprezydent Radomia Krzysztof Ferensztajn. - Dzięki wypracowanemu dziś porozumieniu, Straż Miejska będzie dysponować nowymi narzędziami, by przeciwdziałać zjawisku spalania śmieci- dodał.
Inicjatorem spotkania była Straż Miejska w Radomiu. - W ostatnim czasie mówi się coraz częściej o zanieczyszczeniu powietrza, jednak strażnicy nie dysponowali do tej pory skutecznymi metodami walki z tym procederem- powiedział komendant Straży Miejskiej w Radomiu Paweł Górak.
Od połowy lutego strażnicy miejscy wraz z Inspektoratem Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego prowadzą kontrolę przydomowych palenisk i sprawdzają, czy radomianie nie palą śmierdzących i trujących odpadów. - Podpisane dziś porozumienie zwiększa skuteczność działania, ponieważ pobrane próbki popiołu w czasie kontroli zostaną przebadane w laboratoriach Politechniki, które następnie będą stanowiły dowód w postępowaniu sądowym- mówił podczas konferencji komendant radomskiej Straży Miejskiej.
Art. 379. ustawy o Ochronie Środowiska mówi, że prezydent jako włodarz miasta powinien dbać o stan ochrony środowiska na własnym terenie. Na podstawie tej ustawy prezydent Radomia wydał upoważnienie imienne wszystkim Strażnikom Milejskim na kontrolowanie, czym palą mieszkańcy Radomia. - Dzięki temu artykułowi Strażnik Miejski może wejść na prywatną posesję między godziną 6 rano a 22 w nocy. Na terenie firm takie kontrole mogą być prowadzone przez całą dobę- oświadczył rzecznik Radomskiej Straży Miejskiej Piotr Stępień.
Przypomnijmy, że jeśli mieszkaniec odmówi kontroli, dopuszcza się w ten sposób przestępstwa. Sankcja z tego tytułu jest dość duża, bo od 3 lat pozbawienia wolności.













