Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 11 września 2026 06:59
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Ścieżka rowerowa pełna pęknięć

Ścieżka rowerowa po północnej stronie alei Grzecznaowskiego (od tunelu pod torami kolejowymi do ronda Dmowskiego) powstała zaledwie trzy lata temu. Tymczasem już w zeszłym roku na czerwonym asfalcie zaczęło pojawiać się sporo pęknięć i wciąż ich przybywa! Czy drogowcy odstawili fuszerkę?

Rowerzyści są mocno zaniepokojeni coraz gorszym stanem nawierzchni trasy i zastanawiają się, co jest tego powodem. Nasi czytelnicy, którzy przyglądali się budowie ścieżki, przypuszczają, że wina leży po stronie producenta czerwonej masy.

- Wszystko wskazuje na to, że została ułożona mieszanka o niewłaściwych parametrach. Pierwsza droga rowerowa z czerwonego asfaltu powstała przed kilkoma laty wzdłuż ulicy Toruńskiej i nie widać na niej spękań. Zresztą wystarczy spojrzeć na trasę po drugiej stronie alei Grzecznarowskiego, która powstała zaledwie rok później. Tam również nie ma problemu z nawierzchnią - mówi Sebastian Pawłowski, szef Bractwa Rowerowego w Radomiu.

Nieco innego zdania są miejscy drogowcy, którzy niedawno zdecydowali  wspólnie ze środowiskiem rowerzystów o tym, aby nowe trasy dla jednośladów budować z czarnego asfaltu, który jest zdecydowanie tańszy od dotychczas używanej masy. Tradycyjny asfalt został już ułożony na niektórych fragmentach budowanej ścieżki wzdłuż ulicy Mieszka I.

- Pęknięcia na drogach dla rowerzystów stwierdziliśmy nie tylko przy alei Grzecznarowskiego, ale także w kilku innych miejscach - mówi Marek Ziółkowski z Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu.

Na razie najpoważniejsze usterki na trasach dla cyklistów mają być usuwane w ramach tak zwanych remontów cząstkowych, czyli będę one doraźnie łatane.

- Przez jakiś czas musimy poobserwować, jak będzie sprawdzała się nawierzchnia dróg rowerowych z czarnego asfaltu, która jest układana wzdłuż ulicy Mieszka I. Jeśli okaże się, że jest ona bardziej wytrzymała od masy czerwonej, to pomyślimy w przyszłości nad wymianą nawierzchni z czerwonej na czarną na niektórych już istniejących drogach - dodaje Marek Ziółkowski.


Podziel się
Oceń

Reklama