Początki cementowni sięgają lat 1952-1955. Wtedy z miejscowych kopalni wapienia przy wykorzystaniu radzieckich technologii, powstała cementownia "Przyjaźń". Po 1989 r. nazwa została zmieniona na cementownia "Wierzbica". W 1996 r. zakład przejął koncern Lafarge, który 12 października 1997 r. wygasił ostatnie piece.
Zapomniane miejsca: cementownia "Wierzbica"




Ówczesny prezes cementowni Jacek Kuna, zarząd oraz związki zawodowe walczyły o unieważnienie przetargu, którego finalizacja wróżyła szybką plajtę zakładu. W tym okresie spółka zatrudniała w sumie ponad 1000 osób. Drugie tyle pracowało w mniejszych, lokalnych firmach współpracujących z cementownią. Była zatem ważnym pracodawcą, zatrudniającym większość mieszkańców Wierzbicy i okolicznych wsi. Po transformacji ustrojowej, do 1995 r. zakład przynosił zyski.
We wrześniu 1996 r. prezes cementowni zginął w wypadku samochodowym. Kilkanaście dni po jego śmierci, nowe władze przedsiębiorstwa podpisały umowę wstępną z Francuzami, która zapoczątkowała szybki upadek i rozbiórkę cementowni. Wskutek tego spora część mieszkańców Wierzbicy straciła zatrudnienie. Przez długi czas ludzie wykuwali zbrojenia z betonowych elementów cementowni, żeby sprzedać je na złom.
W 2008 roku powstał plan ponownego uruchomienia cementowni, z którego jednak nic nie wyszło. Teraz na kilku działkach po zakładzie funkcjonują małe firmy. Tymczasem miejscowe złoża margla szacowane są jako jedne z największych w Polsce.
Poprzednie galerie zapomnianych miejsc:
Rozlewnia paliw przy ul. Młodzianowskiej
Zapomniane miejsca: Fabryka Wyrobów Metalowych "Polmetal"
Zapomniane miejsca: budynek starej garbarni przy ul. Warszawskiej
Zapomniane miejsca: budynek starego kina Odeon
Zapomniane miejsca: Fabryka Broni "Łucznik"
Zapomniane miejsca: Browar Saskich
Zapomniane miejsca: Ratusz
Zapomniane miejsca: budynek magazynowy dawnego "Radoskóru"
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

















































