
Wojciech Kamiński, trener radomskiego zespołu nie trafił na łaskawy terminarz. Odkąd objął zespół, Rosa grała z faworytami - Anwilem Włocławek, Asseco Prokomem Gdynia a także Jeziorem Tarnobrzeg, które było w zasięgu teamu z Radomia, jednak w końcówce zabrakło zimnej krwi i nie udało się wygrać. Tym razem Rosę czeka kolejny trudny mecz. Gospodarze przegrali na własnym parkiecie zaledwie jedno spotkanie, po dogrywce ze Stelmetem Zielona Góra.
W poprzedniej kolejce Rosa po dobrym meczu przegrała z Asseco Prokomem Gdynia zaledwie jednym punktem - Niedługo nikt nie będzie pamiętał, że niewiele zabrakło. Każdy będzie patrzył w tabelę - mówi Wojciech Kamiński, trener radomskiej drużyny.
Faworytem sobotniego starcia jest niewątpliwie drużyna Trefla Sopot, jednak Rosa nie składa broni - Zwycięstwa są nam bardzo potrzebne, dlatego jedziemy powalczyć. Na pewno nie poddamy się przed meczem. Mamy pewne rzeczy przygotowane na to spotkanie i zobaczymy jak to się ułoży - podkreśla szkoleniowiec.
Wojciech Kamiński wiąże nadzieje z dołączeniem do składu rozgrywającego Dominique Wise. Amerykanin zaprezentował się radomskiej publiczności już w meczu z Asseco Prokomem Gdynia. Był jednak po długiej i wyczerpującej podróży, dlatego jego dyspozycja nie była jeszcze optymalna, jednak mimo to pokazał kilka ciekawych zagrań - To jest taki zawodnik, który wie jak rozegrać końcówki. On też potrzebuje czasu. Na pewno jeżeli fizycznie będzie już w pełni gotowy do gry, to umiejętności i koszykarski intelekt ma na tyle duży, że takie fragmenty będzie wiedział jak rozegrać - wyjaśnia trener.
Dyspozycja Rosy z meczu na mecz jest coraz lepsza i choć to Trefl jest zdecydowanym faworytem, to radomski beniaminek zrobi wszystko, aby odnieść zwycięstwo. Nie będzie to łatwe, ale przy odrobinie szczęścia może się to udać. Początek meczu 18 kolejki Tauron Basket Ligi w sobotę 26 stycznia o godz. 16 w Ergo Arenie.













