Wystawa jest pokłosiem tegorocznego pleneru plastycznego MCSW "Elektrownia" i MDK. Plener był propozycją aktywnego uczestnictwa w tworzeniu prac artystycznych w okresie wakacji.
- Zawartość XXVIII wystawy poplenerowej to dokumentacja prób, małych satysfakcji, drobnych i większych porażek, jakie są udziałem nas wszystkich, gdy dążymy do celów wielkich, trudnych, gdy świadomość sztuki i naszych w jej obszarze możliwości dopiero się w nas budzi. To doskonały materiał poglądowy i dydaktyczny, wskazujący na potrzebę zachowania pokory wobec natury, ale też wytrwania w jej nieustannym poznawaniu - tłumaczy Jan Andrzej Jasiński, opiekun artystyczny pleneru.
Galeria zdjęć z wystawy




- Energia ciszy. Skąd takie skojarzenie? Jak to „przy sztuce” bywa, asocjacje mogą być najdziwniejsze. Energię generują ludzie i miejsca. Ludzie wrażliwi, pełni inicjatywy, pozytywnie nastawieni, poszukujący dla siebie czasu i obszaru. Miejsca dotknięte ich obecnością nabierają w interpretacji plastycznej nowych cech, zyskują inne, nowe „życie”. Obraz przetworzony, zinterpretowany, każe je widzieć odmiennymi niż dotychczas i nigdy już w naszej świadomości nie będą „zwyczajnymi”. To sprawia sztuka. Cisza zalegała na całym poprzemysłowym obszarze, na którym tylko odziomki metalowych wyciętych konstrukcji, resztki kabli, sterty budowlanych odłamków świadczyły o dawnej hałaśliwej przeszłości pełnej wycia pił, zgrzytu suwnic, warkotu urządzeń odpylających... Architekturze pamiętającej początek ubiegłego stulecia towarzyszyła bujnie rozpleniona dzika roślinność i rdza - opowiadał Jasiński.













