Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 31 stycznia 2026 16:45
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Radomiak jedzie po trzy punkty do "sąsiada"

Radomiak w ten weekend zagra "po sąsiedzku". "Zielonych" czeka bliski wyjazd do Puław, gdzie powalczą o kolejne ligowe punkty. Początek meczu w sobotę o godzinie 16. Specjalnie dla czytelników naszego portalu przeprowadzimy relację live z tego spotkania.
Radomiak jedzie po trzy punkty do "sąsiada"

Źródło: /fot. archiwum cozadzien.pl

Podopieczni Jerzego Cyraka mają za sobą serię ciężkich domowych spotkań z drużynami w środku tabeli. Wyjątkowo męczący był ostatni mecz "Zielonych", w których ich rywalem była drużyna Warty Poznań. Warunki atmosferyczne ani stan murawy nie sprzyjały grze w piłkę, a wynik końcowy nie do końca zaspokaja ambicje naszego zespołu. Z jednej strony mamy więc fizyczne zmęczenie, z drugiej sportową złość, która niejeden raz okazywała się kluczem do zwycięstwa. Miejmy nadzieję, że właśnie tak stanie się w tym przypadku, bo Wisła Puławy nie jest rywalem, którego trzeba się obawiać.

Efekt "nowej miotły"?

Radomski klub jest z pewnością faworytem spotkania. Wisła Puławy to zespół, który jeszcze rok temu grał w I lidze. Spadkowicze nie radzą sobie jednak zbyt dobrze po spadku do niższej klasy rozgrywkowej. Puławianie dopiero tydzień temu wydostali się ze strefy spadkowej po efektownej wygranej z GKS-em Bełchatów. Duży wpływ na poprawę gry zespołu miała zmiana trenera. Na ławkę Wisły wrócił Bohdan Bławacki. Ukrainiec trenował "Dumę Powiśla" w latach 2014-2016. Teraz powierzono mu misję odbudowy zespołu, który zaliczył bardzo słaby start rozgrywek.

Rękę Bławackiego widać było w starciu z "Brunatnymi". GKS jako pierwszy rozpoczął strzelanie w Puławach i prowadził już 2:0. Przed przerwą gospodarzom udało się strzelić kontaktową bramkę, a w drugiej połowie kompletnie zdominowali rywala dorzucając kolejne cztery trafienia. Jest to przestroga dla Radomiaka, który dotychczas na wyjazdach stracił aż dziewięć bramek. Warto dodać, że mimo słabszej dyspozycji w początkowej fazie sezonu, "Duma Powiśla" przegrała zaledwie jeden mecz rozgrywany na własnym stadionie.

Dobre nastroje "Zielonych"

Trenerowi Cyrakowi dopisuje jednak dobry humor. Przede wszystkim dlatego, że ponownie ma do dyspozycji pełną kadrę. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry, co daje możliwość rotacji w składzie. Tak dogodnej sytuacji nie ma Bławacki, który nie będzie mógł skorzystać z lidera bloku defensywnego - Piotra Żemły oraz Irakliego Meschii i Alena Poja.

Radomianie po remisie z Wartą Poznań plasują się na trzecim miejscu w tabeli, ze stratą oczka do lidera - GKS-u Jastrzębie. "Zieloni" nie mają jednak dobrych wspomnień z poprzednich spotkań z Wisłą Puławy. Ich bilans aż razi po oczach - dwie porażki i aż cztery remisy w meczach ligowych oraz porażka w lutowym sparingu w trakcie przerwy zimowej. Radomiak pojedzie więc do "sąsiada" nie tylko po trzy punkty, ale również po przełamanie złej passy.

Niestety naszej drużynie nie pomogą w tym kibice, których wciąż obowiązuje zakaz wyjazdowy za mecz z ŁKS-em Łódź.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama