Mimo zachowania drugiej lokaty w ligowej stawce, Radomiak ostatnich kilku kolejek spotkań nie może zaliczyć do udanych. W ostatnich 7 spotkaniach podopieczni Jerzego Cyraka aż pięciokrotnie remisowali, raz zaznali porażki i raz zwyciężyli. Na szczęście Warta Poznań, z którą radomianie walczą o fotel lidera, również straciła w minionej kolejce punkty i nie powiększyła swojej przewagi nad nimi - również Leandro na razie zachowuje pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców II ligi.
Od pierwszego gwizdka sędziego, zarówno na murawie, jak i na trybunach było gorąco. W początkowej fazie meczu wydawało się, że Radomiak jest w sporych opałach, a ŁKS całkowicie przejmuje inicjatywę, co i rusz oddając strzały - mniej lub bardziej celne - na bramkę Huberta Gostomskiego. Nie przełożyło się to na szczęście na wynik, ponieważ Radomiak dał się zdominować i stwarzał pozorne zagrożenie pod bramką rywali tylko co jakiś czas i po utracie gola z pewnością nadla nie miałby nic do powiedzenia. Po dwóch kwadransach gry powinno być 0:1 dla gości. Piłkę uderzoną z metra cudem odbił Gostomski, który akurat przeciął tor jej lotu i sparował ją na poprzeczkę. Futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki, a młody golkiper mógł zatrzymać ją w dłoniach tuż przed linią bramkową.
Sześć minut po gwizdku sędziego oznajmiającym początek drugiej części gry, Leandro Rossi spróbował swojego szczęścia i z pola karnego, z ostrego kąta uderzył z całej siły w stronę bramki. Piłka szczęśliwie odbiła się od jednego z defensorów i wpadła do siatki, dając gospodarzom prowadzenie. W 55. minucie na 2:0 powinien powtórzyć Matthieu Bemba - ten jednak, gdy minął już zwodem bramkarza, podniósł piłkę i z bardzo bliskiej odległośnie nie trafił w bramkę.
Wydarzenia na boisku zostały przyćmione przez piękne oprawy, które prezentowali kibice obydwu ekip na swoich sektorach. Podczas gdy kibice świetnie bawili się na trybunach, goście z Łodzi, a konkretnie Damian Guzik, doprowadzili do wyrównania pięknym strzałem z dystansu. Mimo kilku przerw w grze i aż 6 doliczonych minut, w samej końcówce nic się już nie działo, a samo spotkanie zakończyło sie rezultatem 1:1.
21 października w Elblągu Radomiak zmierzy się z miejscową Olimpią. Będzie to spotkanie w ramach 14. kolejki piłkarskiej II ligi. Relację LIVE przeprowadzi dla Państwa portal cozadzien.pl.














Napisz komentarz
Komentarze