Obronić fotel wicelidera
Do sobotniego meczu Zieloni przystępują z pozycji faworyta - zajmują bowiem drugie miejsce w ligowej tabeli, podczas gdy Znicz od początku sezonu prezentuje się co najmniej słabo, zajmując dopiero 15. lokatę. Trener radomskiej ekipy Jerzy Cyrak w przedmeczowych wypowiedziach zaznaczał jednak, że taka dyspozycja rywali jest dużym zaskoczeniem zarówno dla niego, jak i zapewne dla nich samych.
Zmęczenie?
Po ostatnich spotkaniach w wykonaniu Radomiaka (4 remisy w 5 meczach - przyp. red.) pojawiały się głosy, że być może wśród piłkarzy pojawiło się zmęczenie. Stanowczo zaprzecza tym opiniom sam trener, który zwraca uwagę na wysoką grę swoich zawodników w końcówkach, ataki skrzydłami, a także na doskonałe wyniki badań swoich podopiecznych. - Być może to nie świadczy o zmęczeniu, tylko o dobrej jakości rywali - ucina.
Bez podstawowego bramkarza
Do sztabu Radomiaka w czwartek dotarła informacja o drobnym urazie Huberta Gostomskiego, który ostatnio przebywał na zgrupowaniu kadry U-20. Jak czytamy na oficjalnej stronie Zielonych, zawodnik opuścił zgrupowanie i na pewno zabraknie go w składzie na sobotnie starcie ze Zniczem. Oznacza to w prostej linii, że któryś z dwóch pozostałych bramkarzy-juniorów dostanie swoją szansę na debiut w biało-zielonych barwach.
Spotkanie, w którym Radomiak zmierzy się na wyjeździe ze Zniczem Pruszków rozpocznie się w sobotę, 7 października o godz. 19:00. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji LIVE z tego wydarzenia - LINK.















Napisz komentarz
Komentarze