O awanturze pomiędzy pięcioma pasażerami na pokładzie samolotu PLL LOT z Radomia do Paryża jako pierwszy poinformował portal ttvn24.pl. Trzech podróżnych miało zachowywać się głośno, co zirytowało innych pasażerów.
- Po licznych zgłoszeniach współpasażerów, członkowie załogi samolotu interweniowali. Padły liczne wyzwiska w ich stronę, a w szczególności jednego ze stewardów. Następnie ci sami pasażerowie pokłócili się między sobą i zaczęli wyzywać. Słyszał ich cały samolot - mówił do tvn24.pl jeden z pasażerów.
Po wylądowaniu w stolicy Francji, do sprzeczki miały dołączyć kolejne dwie osoby. Byli niezadowoleni, że personel powiadomił policję.
- Ta dwójka również zaczęła wyzywać pracujących na pokładzie. Nam, jako pasażerom było po prostu wstyd. Ci sami ludzie zaczęli podnosić głos również do obsługi lotniska, doszło do szarpaniny - mówił świadek.
Rzecznik PLL LOT w rozmowie z TVN24 potwierdził, że doszło do incydentu pomiędzy pięcioma pasażerami.
Przypomnijmy, że pierwszy lot czarterowy do Antalyi z Lotniska Warszawa - Radom został zakończony pobiciem jednego z pasażerów i interwencją tureckich służb.














Napisz komentarz
Komentarze