Na wpis Donalda Tuska błyskawicznie odpowiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz. "Nieczęsto się zdarza, żeby Premier przyznawał się do swojej kompletnej niemocy. Wskazując na brak efektów prowadzonych przez siebie działań dyplomatycznych, nie wystawia też dobrej oceny Ministrowi Spraw Zagranicznych" — ocenił. "Po wyeliminowaniu ze spotkań Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w sprawie ukraińskiej, Premier Donald Tusk po raz kolejny pokazuje, jak bardzo jest na aucie. A miał go nikt nie ograć" — dodał.
Napisz komentarz
Komentarze