Mural powstał z inspiracji członków Fundacji Radomski Czerwiec ‘76, Jej prezesem jest Łukasz Kowalski, syn jednego z symboli robotniczego zrywu - Stanisława Kowalskiego.
- Podczas malowania tego muralu pojawiały się również przeciwne głosy. To było bardzo przykre. Ale na szczęście nieprzychylne opinie pozostały odosobnione. Zdecydowana większość Radomian była za jego powstaniem. Ktoś, kto nie znał księdza Kotlarza, patrząc na ten mural zastanowi się kim był ten wyjątkowy duchowny i jaką rolę odegrał w zrywie robotników – powiedział nam Łukasz Kowalski.
Prezes Fundacji Radomski Czerwiec ‘76 ujawnił, że mural kosztował 28 tysięcy złotych, a jego pomysł narodził się na przełomie marca i kwietnia.
- Twórca muralu Piotr Szczygieł pracował w niekonwencjonalny sposób. Dziewięćdziesiąt pięć procent dzieła zostało wykonane sprayem, a reszta namalowana ręcznie – powiedział Łukasz Kowalski.
W uroczystości odsłonięcia muralu wziął udział Biskup Radomski Marek Solarczyk, który wcześniej celebrował Mszę Świętą poświęconą temu wyjątkowemu wydarzeniu.
- Ksiądz Roman niósł Boże posłannictwo przez całe życie. W różnej formie swojego zaangażowania. W problemy dzieci, młodzieży, potrzebujących. To stawiało go wobec wyzwań duszpasterskich. Ostatnie dwa miesiące jego życia potwierdziły, że jego gotowość służby dla ludzi była nieustanna, a Pan Bóg wpisał w nią owoce, które do dziś przywołujemy – oznajmił bp Marek Solarczyk.
W uhonorowaniu pamięci ks Kotlarza wzięli udział wiceprezydent Radomia Bartosz Bednarczyk oraz przedstawiciele IPN i Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Napisz komentarz
Komentarze