Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 30 sierpnia 2026 18:57
Reklama

Radomiak bezradny w starciu z Górnikiem. Zabrzanie zdominowali Zielonych i pewnie wygrali przy Struga

W meczu trzeciej kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom przegrał z Górnikiem Zabrze 1:3. Wicemistrzowie Polski zdominowali Zielonych na ich boisku i pewnie sięgnęli po komplet punktów.
Radomiak bezradny w starciu z Górnikiem. Zabrzanie zdominowali Zielonych i pewnie wygrali przy Struga

Autor: Michal Chwieduk

Piłkarze Radomiaka Radom podchodzili do spotkania z wicemistrzem Polski i zdobywcą krajowego pucharu w mieszanych nastrojach. Przypomnijmy, że na inaugurację sezonu Zieloni u siebie pokonali beniaminka, Wieczystą Kraków 2:1, ale potem w kiepskim stylu przegrali w Katowicach z GKS-em 1:3. Przed meczem z Zabrzanami mieli spore nadzieje, ale rywale szybko je rozwiali. Górnik to uczestnik eliminacji europejskich pucharów. W tym sezonie ma już za sobą dwumecz w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów - przegrany z tureckim Fenerbahce - ale nieznacznie. W minioną środę podopieczni Michala Gasparika z kolei w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy przegrali 0:1 z węgierskim Ferencvarosem. I na boisku było widać dużą różnicę w jakości między zespołami. Pierwsze 45 minut to kompletna dominacja przyjezdnych.

Choć to Radomiak mógł zacząć wyśmienicie - sprzed pola karnego ładnym technicznym strzałem popisał się Ibrahima Camara, strzelec jedynego gola przed tygodniem w Katowicach - jednak jego uderzenie na rzut rożny sparował Philipp Schulze. Górnik szybko mógł odpowiedzieć. Po ładnej akcji Paulo Bernardo wyłożył piłkę do Sondre Lisetha, ten zwiódł jednego z obrońców i oddał strzał po ziemi - Radomiaka przed stratą gola ustrzegł jednak Kryspin Szcześniak, czyli obrońca... wypożyczony do Zielonych właśnie z Górnika. W 10. minucie na prawej stronie ładnie pograli ze sobą Jan Grzesik i Rafał Wolski, ale finalnie strzał tego pierwszego nieznacznie minął słupek bramki Zabrzan. 

W 17. minucie niefrasobliwość gości w defensywie mógł wykorzystać Luquinhas, jednak w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali fatalnie spudłował. Przyjezdni zepchnęli Radomian do głębokiej defensywy. Podopieczni Gasparika długo utrzymywali się przy piłce (73% posiadania po 25 minutach!) i starali się kreować kolejne okazje. Po jednej z nich bliski szczęścia był Ondrej Zmrzly - futbolówka jednak minęła nieznacznie poprzeczkę bramki Filipa Majchrowicza

Górnik dopiął swego w 28. minucie, a wydatnie pomógł mu w tym... Adrian Dieguez. Defensor gospodarzy popełnił fatalny błąd w defensywie podając wręcz piłkę Peterowi Federico, który potem w sytuacji sam na sam pokonał Majchrowicza i wyprowadził wicemistrza Polski na prowadzenie. Po zdobytej bramce goście cofnęli się nieco. W 37. minucie po podaniu od Luquinhasa w pole karne rywali wpadł Grzesik, przerzucił sobie piłkę nad jednym z obrońców, a potem padł w polu karnym. O "jedenastce" nie mogło być jednak mowy. Rzut karny dostał jednak Górnik - w pełni zasłużenie - w doliczonym czasie gry pierwszej połowy futbolówkę ręką po strzale Sondre LIsetha dotknął Conrado, a z jedenastu metrów pewnie po ziemi do siatki trafił Kacper Urbański

Już w przerwie trener Tomasz Kaczmarek dokonał dwóch zmian w swoim zespole - bezbarwnych Che Nunnely'ego i Fernanda Goure zastąpili - debiutujący w barwach Zielonych, Ronaldo Lumungo oraz Abdoul Tapsoba. I obaj wystąpili w rolach głównych w 49. minucie - najpierw Tapsoba nie trafił w piłkę z sześciu metrów po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, a potem Ronaldo zablokował strzał Luquinhasa, który zmierzał do bramki Górnika! Trzeba jednak przyznać, że obaj wnieśli też sporo ożywienia w grę Radomiaka. W końcu w grze gospodarzy było więcej intensywności. Wynik jednak pozostawał bez zmian. 

W 57. minucie mogło z kolei być 0:3. Przed własnym polem karnym faulował Dieguez, a z rzutu wolnego strzelał Zmrzly - miejscowi mieli dużo szczęścia, bo futbolówka zatrzymała się na słupku. Kilka chwil później znowu w roli głównej wystąpił Dieguez - ponownie jednak zaprezentował się w negatywnym świetle. Defensor Radomiaka wybił piłkę wprost pod nogi Federico, a ten trafił do pustej bramki podwyższając prowadzenie Trójkolorowych

Miejscowi jednak nie złożyli broni - w pole karne rywali wpadł Tapsoba i został powalony przez golkipera Zabrzan. Decyzja arbitra Marcina Kochanka mogła być tylko jedna - rzut karny. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Rafał Wolski dając jeszcze nadzieje Radomianom. Zabrzanie grali jednak mądrze. Nie forsowali się zbytnio przed czwartkowym rewanżem z Ferencvarosem w eliminacjach Ligi Europy, ale jednocześnie nie pozwolili gospodarzom na złapanie kontaktu. Więcej goli już nie padło - Radomiak przegrał z Górnikiem 1:3. Po trzech meczach Radomianie mają na koncie trzy "oczka". 

W czwartej kolejce podopieczni Kaczmarka zagrają na wyjeździe z Legią Warszawa, która po dwóch seriach gier jest liderem PKO BP Ekstraklasy. Ten mecz odbędzie się w piątek, 14 sierpnia o godz. 20.30 przy Łazienkowskiej. 

Radomiak Radom - Górnik Zabrze 1:3 (0:2)
Bramki: Wolski 67' (z karnego) - Federico 28' i 64', Urbański 45+3' (z karnego).

Radomiak: Majchrowicz - Ouattara (74' Manu), Szcześniak, Dieguez (74' Koperski), Conrado, Camara (85' Karasek), Wolski, Luquinhas, Grzesik, Nunnely (46' Ronaldo), Goure (46' Tapsoba). 
Górnik: Schulze - Sacek, Janicki, Bochniewicz, Zmrzly, Dietz (70' Donio), Bernardo (70' Sadilek), Urbański, Federico (70' Ismaheel), Liseth (89' Prekop), Chłań (80' Ikia Dimi). 

Sędzia: Marcin Kochanek (Opole). 

Żółte kartki: Camara, Conrado, Dieguez, Tapsoba - Federico, Dietz, Schulze, Liseth. 

Widzów: 11239.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

no cóż! 09.08.2026 09:57
Ciekawe czy w naszej ekstraklasie jest drużyna którą Radomiak jest w stanie pokonać.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Greg 08.08.2026 18:34
Radomiak przegrywając jak zwykle nie zawiódł

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
MS 08.08.2026 16:59
Od lipca Radomiak wyglądał źle w meczach sparingowych a teraz to co pokazał w 1 połowie to takiego dna nigdy nie było jeszcze w ekstraklasie. Goure, Che, Conrado nigdy nie pofinni trafić do Radomiaka. Majchrowiczowi potrzebna jest odsiadka. Kaczmarek na wylocie. Następca Skorża widziany na meczu

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
HTP 08.08.2026 16:46
Z Legią kolejne baty i powoli będziemy się żegnać z ekstraklasą

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama