Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 8 maja 2026 17:28
Reklama

Ze Słoikiem po Radomiu. Tęsknota za Odeonem

Pierwsza myśl, jaka przychodzi mi do głowy w trakcie wędrówek po Radomiu, to duma, że miasto przez dwie dekady wypiękniało. Stało się nowoczesne. Europejskie. Że zapraszając do niego gości, mamy się czym pochwalić. Większość zmian jakie tu zaszły, zdecydowanie poprawiła urodę Radomia. Ale nawet jeśli estetycznie miasto wygląda o niebo korzystniej, to nie każda nowość mi się podoba.
Ze Słoikiem po Radomiu. Tęsknota za Odeonem
W latach 90-tych najpiękniejsze kino w Radomiu stało się ruiną. Dziś Odeon zniknął już z mapy miasta.

Autor: Szymon Wykrota

Z motylami w brzuchu wybrałem się na Glinice. Chciałem odwiedzić Odeon. W moich czasach największe i najbardziej okazałe kino w mieście. Z widownią na czterysta miejsc i z filmowymi hitami na ekranie. Wiadomo Bałtyk czy Hel też miały swoją renomę, ale w moim rankingu kin pozostawały daleko w tyle za Odeonem. Były jak Syrenka przy Fiacie Mirafiori, żeby trzymać się konwencji tamtych cudownych lat. 

No to pojechałem za wiadukt przy Słowackiego. Za moich czasów był to już jakby inny Radom. Pełen domów jednorodzinnych, czyli na logikę bogatszy, ale dla mnie, chłopaka z XV-lecia, jakiś taki groszy. Coś, jak wieś w mieście. Jeśli przybysz zza wiaduktu nie miał szczęścia i natknął się na lokalsów, to bez względu na porę dnia oklep był pewny.

Ale, co tam! Warto było zaryzykować. Ze względu na Odeon.

To w tym monumentalnym, tak go wtedy widziałem, gmachu po raz pierwszy całowałem się z Gosią P., koleżanką z lekcji religii. A zresztą, jakie tam całowałem od razu… Takie buzi, buzi niewinne, ale z gatunku tych, których nie zapomni się do końca życia. Pamiętam, jak pewnego razu w Dzień Wagarowicza umówiliśmy się z Gosią idziemy na religię. Wszyscy na wajsach, a my w salce katechetycznej w kościele przy Miłej. Chłopaki mieli mnie potem przez czas jakiś za lamusa, że nie poszedłem z nimi, ale… warto było… Siedzieliśmy z Gosią obok siebie w ławce, ramieniem dotykałem jej ramię… Podawałem jej długopis…Normalnie Bayer Full!

A wtedy w kinie, to musnąłem ją ustami chyba w policzek i chyba na Wielkiej Podróży Bolka i Lolka…

Odeon… Miejsce dla mnie magiczne… To tam obejrzałem swój pierwszy film na dużym ekranie. To był Powrót Jedi, trzecia część trylogii Gwiezdnych Wojen George’a Lucasa. Zabrała mnie na niego Mama. Tłum w foyer był nieprawdopodobny. Bałem się, że ta stonka mnie rozdepcze. Autentycznie. Ale film – sztos. Najlepsze były te miśki na takich latających skuterkach. No i Han Solo. Ja byłem Solo, a Gosia księżniczka Lea…

Gosia już dawno zniknęła w pomroce niepamięci, ale fanem Harrisona Forda jestem do dziś.

Mama czytała mi wtedy na głos na tym Powrocie Jedi. Nic się nie działo. Nikt się nie burzył. W przeciwieństwie do Godzilli, na którą do Odeonu wybraliśmy się z moją Mamą i rówieśnikiem, kuzynem Arkiem. Mama usadowiła się po środku i takim scenicznym szeptem nam czytała. Siedzieliśmy w rzędach z przodu. Ale echo niosło i ktoś z końca sali musiał się wkurzyć, bo krzyknął: „kto tam k… tak głośno czyta?!”. Wtedy Arek wstał i wskazując w ciemności palcem na Mamę odkrzyknął: „moja ciocia, bo my nie umiemy”. Sala w śmiech, czułem jak Mama zapada się w fotelu i zjeżdża coraz niżej i niżej…

Uśmiechałem się do wspomnień dojeżdżając do ulubionego kina. Tyle, że uśmiech umarł mi na wargach, kiedy zobaczyłem, że ulubionego kina nie ma. NIE MA! Po Odeonie nie pozostał nawet ślad. Tam gdzie przeżyłem pierwsze porywy niewinnego serca, tam gdzie walczyłem z siłami Imperium, tam gdzie płakałem na ckliwych niedzielnych porankach, stał blok mieszkalny. Nawet niebrzydki z marketem spożywczym znanej sieci na dole. Ale co z tego, że apartamentowiec nie kłuł w oczy, skoro przy każdym spojrzeniu ranił duszę?

Poczytałem, pogadałem z Szymonem Wykrotą, który pięknie dokumentuje dzieje Radomia na zdjęciach i dowiedziałem się, że u schyłku XX wieku Odeon został przekształcony w salę koncertową. Potem był siedzibą jakichś firm i firemek, które jak szybko powstały, tak jeszcze szybciej zwijały żagle. Zapomniany, niekochany, niszczał. Z królestwa kultury stał się Hiltonem dla bezdomnych. I w końcu w 2021 roku ruderę zburzono.

To jedna z nielicznych transformacji Radomia, których żałuję. Może dlatego, że w w tych ruinach Odeonu pozostały okruchy moich niewinnych, pięknych dziecięcych lat.

 


Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Odeon kino 2011-19.JPG

odeon (42).JPG

odeon dezerter.jpg

Odeon kino 2011-37.JPG

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

odeon-6 (2).jpg

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Szymon Wykrota

Autor: Szymon Wykrota

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Stefan 08.05.2026 11:34
ZE szkoła muzyczna przy Słowackiego będzie tak samo niestety

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
na życzenie 08.05.2026 10:11
do rudery to go celowo doprowadzono jak budynek ZNTK

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
dobra zmiana 08.05.2026 10:05
Stało się nowoczesne. Europejskie. dobrze że nie tęczowe i pełne uchodźców wtedy to byłoby europejskie pełną gęba ale wszystko przed nami

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
konserwator 08.05.2026 09:55
budynek ZNTK przy wiadukcie idzie w jego ślady. nawet był zaczęty remont ale dziwnym trafem przerwany. widać los tej działki już jest przesądzony. żadna gazeta nie pisze o tym bo boi się narazić

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama