Zobacz też: Radomski Czerwiec z dedykowaną reklamą w Google? "Niech świat zobaczy naszą historię"
16 marca, na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, kierunek polityki mieszkaniowej rządu przedstawił minister finansów, Adam Domański, oraz wiceminister rozwoju i technologii, Tomasz Lewandowski. Jak przypomnieli, w budżecie państwa na rozwój mieszkalnictwa w 2026 roku zabezpieczono 6 miliardów 700 milionów złotych.
- W Polsce mamy cztery miliony rodzin, które znajdują się w tzw. luce czynszowej. Są to osoby, które z jednej strony nie kwalifikują się do budownictwa socjalnego, a z drugiej strony ich dochody nie pozwalają również uczestniczyć w rynku własnościowym, dlatego przygotowaliśmy kompleksowy pakiet rozwiązań także dla tej grupy Polaków - stwierdził Domański.
Wydaje się, że kluczowa propozycja to zwiększenie podaży mieszkań w segmencie społecznym dzięki nowym zasadom wsparcia Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych, Towarzystw Budownictwa Społecznego oraz spółdzielni mieszkaniowych. Będą one mogły liczyć na bezzwrotne granty z Funduszu Dopłat w wysokości od 15 do 20 proc. kosztów budowy mieszkań.
"Pozostałe koszty będzie można sfinansować preferencyjnym kredytem z BGK z okresem kredytowania do 50 lat, stałym rocznym oprocentowaniem w wysokości 1 proc. dla społecznych mieszkań czynszowych i 2 proc. dla mieszkań spółdzielczych, przy czym bezzwrotne wsparcie i preferencyjny kredyt będą udzielane w jednym postępowaniu." - czytamy na portalu gov.pl.
Zobacz też:
Rząd zakłada, że dzięki zaproponowanej strategii w Polsce wybudowanych zostanie 18 tys. mieszkań komunalnych oraz 2,5 tys. miejsc w akademikach. Jedną z lokalizacji, która skorzysta na programie, będzie Radom. - Super, wreszcie ktoś zaczyna patrzeć łaskawszym okiem na spółdzielnie mieszkaniowe, na ich zasoby i możliwości budowy tańszych mieszkań na wynajem bądź lokatorskich - skomentował Kazimierz Woźniak, prezes Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego "Łucznik" w Radomiu.
Instytucja jest wstępnie zainteresowana rządową "Strategią Mieszkaniową" i poczyniła już pierwsze kroki, aby rzeczywiście z niej skorzystać - Czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie. Ja już robię rozeznanie pod kątem naszej spółdzielni, bo zajmujemy się tak naprawdę spółdzielcza deweloperką, a nie chcielibyśmy. Chcielibyśmy budować mieszkania na wynajem dla klasy średniej lub mieszkania lokatorskie - dodał prezes.
- Jako spółdzielnia przygotowujemy się lekko do tego. Mamy nawet na uwadze tereny, na których moglibyśmy tego typu budownictwo realizować - zdradził Woźniak. - Nie możemy dokładnie zdradzić które, bo to często jest walka o grunty. To byłoby ujawnienie prowadzonych rozmów z właścicielami na temat możliwości zakupu, ale naprawdę są dość korzystne, fajne tereny - poinformował gość środowej odsłony Porannej Rozmowy Radia Rekord i Telewizji Dami.
Zobacz też:














Napisz komentarz
Komentarze