Mecz w hali MOSiR Sochaczew przy ulicy Chopina 101 rozpoczął się źle dla drużyny z Radomia. Już po pierwszej kwarcie HydroTruck przegrywał 18:27, a w drugiej odsłonie strata powiększyła się do czternastu punktów. Do przerwy radomscy koszykarze schodzili z wynikiem 34:48. Trzecia kwarta nie przyniosła poprawy w grze gości, którzy przegrali ją 15:17, co dało gospodarze prowadzenie 65:49 przed ostatnią częścią gry. W czwartej kwarcie HydroTruck zdołał wygrać 18:15, ale to było zbyt mało, by zagrozić Rysiom. Mecz zakończył się wynikiem 83:64 dla gospodarzy.
Spotkanie sędziowali Wacław Woźniewski, Jolanta Mikulska i Adam Flis. Drużyna z Radomia nadal zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 43 punktów i bilansem 19 zwycięstw oraz 5 porażek w 24 meczach. Do lidera, RJ House Legion Legionowo, radomscy koszykarze tracą już dwa punkty. Rysie Sochaczew po tym zwycięstwie mają na koncie 28 punktów i plasują się na czternastej pozycji z bilansem 6 wygranych i 16 przegranych.
Najskuteczniejszym zawodnikiem HydroTruck był Maksym Miroshnychenko, który zdobył 14 punktów. W szeregach gospodarzy wyróżnił się Artur Pabianek, autor 22 punktów.
Rysie Sochaczew - HydroTruck Radom 83:64 (27:18, 21:16, 17:15, 18:15)














Napisz komentarz
Komentarze