Deszcz padający w ostatnich dniach, spowodował iż organizatorzy zdecydowali się, w ostatnim momencie, zmienić trochę trasę. - Obawialiśmy się, że po opadach, których w tym tygodniu było sporo, że Pacynka zaleje nam mostek zwany Trytwą, stąd zmieniliśmy trasę – komentuje Paweł Matracki z salonu rowerowego RODEX.
Zmieniona trasa była trochę łatwiejsza, jednak i tam można było zaznać trudów podmokłych, błotnistych ścieżek.
- To jest moje hobby, lubię jeździć, ubłocić się, więc to dla mnie sama przyjemność – opowiada Grzesiek, uczestnik każdej edycji Jazdy z Miasta.
Finałem eskapady było ognisko w Leśnym Ośrodku Edukacyjnym w Jedlni-Letnisko. Na uczestników czekał poczęstunek, który podczas tegorocznych edycji Jazdy! przygotowała Piekarnia Fogiel & Fogiel, Zakład Masarski „Czapla” i Salon Oświetleniowy „Mirat”.
- Zerkajcie Państwo pod tacki, pod nimi umieszczona jest informacja o ewentualnej wygranej – instruują podczas wydawania posiłków organizatorzy. Upominki ufundował salon rowerowy RODEX.
Spośród około 50 osób, które wzięły udział w niedzielnej jeździe, duża część już zapowiedziała swoją obecność na kolejnej imprezie, w czerwcu pojedziemy do Rezerwatu Królewskie Źródła. - Jestem pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni – zapowiada p. Tomasz.
Po uzupełnieniu energii przy ognisku, uczestnicy skorzystali z atrakcji, które czekały w Leśnym Ośrodku Edukacyjnym z okazji Święta Polskiej Niezapominajki, m.in. ścianki wspinaczkowej, występów artystycznych oraz mnóstwa innych.
Do zobaczenia w przyszłym miesiącu!













