
Przez dwa dni w Pionkach można było czuć ducha Ukrainy. Parada uliczna, kramy z rękodziełami, występy artystyczne oraz degustacje ukraińskich przysmaków przyciągnęły na ulice miasta oraz na teren Ogródka Jordanowskiego tłumy mieszkańców.
- W tym roku zawarliśmy taką przyjaźń z miastem Wysznewe. Uważaliśmy, że przybliżenie tej kultury będzie bardzo ciekawe dla naszych mieszkańców – mówi Anna Kostrzewa, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. - Jest ona nam bliska a jednocześnie różna od naszej. Myślę, że to zmieniło nastawienie Polaków do naszych sąsiadów, ponieważ Polacy nie są tak otwarci jak się wydaje - dodaje.
Na scenie mogliśmy podziwiać pokazy tańca ludowego, piękne ukraińskie pieśni, pokazy szczudlarzy, bębniarzy, teatr lalkarzy, a także pokazy taneczne w wykonaniu młodzieży Pionkowskiej jak i trening Zumby poprowadzony przez radomiankę, Anię Pytkę.




- Publiczność dopisała, pogoda znakomita. Jesteśmy bardzo zadowoleni bo przełamaliśmy pewną barierę przede wszystkim. Młodzież się zintegrowała, nasza i młodzież ukraińska. Bawią się, nawiązują przyjaźnie. Ludzie są uśmiechnięci, weseli - podsumowuje całą imprezę Anna Kostrzewa.













