O
Dobra zmiana, czyli tak zwane „pod ścianę i ręce do góry” nowego prezesa Kurskiego, to z pewnością jedynie początek. Szczególnie, że kolejny dziennikarz wyleciał z towarzystwa redaktorów – Jurek Owsiak. Człowiek WOŚP, który teraz zarobków poszuka gdzie indziej, pomimo że dla stacji przepracować 25 lat.
„wydania klubu radiowej Trójki, tak dalece odbiegają od mojej filozofii, że trudno jest pogodzić autorski pomysł redaktora - realizowany o godz. 21.00, bardzo upolityczniony i bardzo ciężki w swojej zawartości - z moim programem, który startuje o godz. 22.00 - wyjaśnił.
Poprzednie doświadczenia, wprowadzanie nachalnych zmian, związane także ze zmianami w dowodzeniu radiową Trójką, nigdy nie kończyły się dobrze i zawsze budziły protesty trójkowej ekipy - dodał.
Owsiak stwierdził także, że "zawsze kochał Trójkę i będzie ją kochał", ale w obecnej sytuacji nie może dłużej w niej pracować. Dodał jednak, że może kiedyś wróci jeszcze na antenę.
„













