
Zaraz po tym jak sieć i nie tylko obiegły plotki o tym, że była rockmanka zamierza zrobić sobie jesienną przerwę od pracy TVN musiał podjąć pewne kroki. Najpierw padały propozycję o zatrudnieniu na jej miejsce Edyty Górniak, jednak ta nie była zbyt entuzjastycznie nastawiona. Tam też zrodził się genialny pomysł w głowach producentów, którzy jednogłośnie postanowili podnieść jej podstawową stawkę za dzień.
„Fakt dowiedział się, że za każdy dzień pracy na planie TVN-owskiego show gwiazda otrzyma 20 tysięcy złotych! To aż o 5 tysięcy więcej niż podczas poprzedniej edycji programu. W sumie na jej konto wpłynie 260 tysięcy za 13 dni pracy. To ogromne pieniądze! Trzeba było jednak najpierw skądś je zdobyć – budżet programu nie jest przecież z gumy. Producenci show zdecydowali, że najprościej będzie renegocjować stawki z dwójką pozostałych jurorów, czyli Małgorzatą Foremniak (49 l.) i Agustinem Egurrolą (48 l.). – Jej z dziennego wynagrodzenia uszczknięto 3 tysiące, a jemu zabrano 2 tysiące – słyszymy od osoby z produkcji programu.”
No proszę, a jednak zdarzają się „dobre zmiany”.














