Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 14 stycznia 2026 02:06
Reklama

Anna Mucha i botoks?

Dwa tygodnie temu swoje trzydzieste szóste urodziny obchodziła jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek i celebrytek, a do tego ambasadorek Kameralnego Lata - Anna Mucha. Oczywiście jak każdy człowiek, tak i Ania nie jest odporna na etap starzenia się. Widać już pierwsze zmarszki wokół jej oczu i ust, ale jak przyznaje jej koleżanka, dobrze jej z nimi i się ich nie wstydzi.

"Jest z nich dumna. Anka to ekspresyjna i wesoła osoba, a zmarszczki to dowód na to, że żyje pełną piersią." 

Jednak samo posiadanie zmarszczek wcale nie oznacza w dzisiejszych czasach, że jest to zmiana permanentna. Wiele celebrytek, jak i celebrytów korzysta na przykład z usług doktora/celebryty Krzysztofa Gojdzia, który jakiś czas temu opublikował nawet osobisty ranking kobiet polityki i... ich wyglądu. Według samej zainteresowanej - zmarczszki nie są piętnem, a znakiem, że liczy się radość a nie smutki. A poza tym w pewnym wieku nie wypada bawić się w operacje plastyczne.
"Nie chce nawet słyszeć o botoksie czy liftingach. Jest matką, nie może paradować przed dziećmi w nieruchomym czołem. Nie widzi nic złego w tym, że wygląda na swój wiek." - komentuje znajoma aktorki.

Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama