I wszystko jasne? No właśnie nie!
Jak na detektywa z krwi, kości i włosów przystało – RUTKOWSKI w klipie nagranym i wyśpiewanym razem z wokalistą ukrywającym się pod pseudonimem FISHER („Jesteś Aniołem”), występuje jako on sam. A już w drugiej minucie zaczyna śpiewać. I to może być przeżycie, bo… robi to zupełnie przyzwoicie! Niektórzy twierdzą, że jego vocal przypomina nieco Stachursky’ego. Niektórzy są zachwyceni, inni zaskoczeni, a jeszcze inni nie zostawiają na nim suchej nitki. Ale my, Polacy i katolicy, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy komuś ostro nie przypie***rzyli, nawet gdy mu się nie należy.
Powód przecież zawsze się znajdzie!
Premiera piosenki FISHER FEAT. RUTKOWSKI „Jesteś Aniołem „ miała miejsce przedwczoraj, tj. 15 listopada. Dwa dni później wyklikał się blisko 80 tysięcy razy! Wydawcą jest potentat discopolowy – firma LEMON powiązana z dużym mediowym holdingiem. Sama piosenka jest naprawdę bardzo przyzwoita, a Fisher ma oryginalną, miękką i niosącą barwę głosu. Widać, że kawałkiem zajęli się prawdziwi specjaliści bo noga macha mi się już przy pierwszym odsłuchu i już wiem, że od jutra będzie emitowana w najbardziej tanecznym radiu w Polsce – RADIU REKORD 106,2 FM.
Panie FISHER, Mistrzu RUTKOWSKI (KRZYSZTOFIE) – szacun.














