30 października podczas meczu w I lidze pomiędzy UTH ROSĄ Radom, a AZS AGH Kraków kontuzji nabawił się występujący na co dzień w Polskiej Lidze Koszykówki, Damian Jeszke. Zawodnik wicemistrzów Polski od dwóch tygodni walczy z urazem, który niestety okazał się o wiele groźniejszy niż przypuszczano.
W ostatnią środę (16 listopada) Damian Jeszke przeszedł w Warszawie kolejne szczegółowe badania. Niestety rokowania co do jego powrotu do treningów nie są pozytywne. Koszykarz pod okiem trenera Artura Packa pracuje sumiennie na siłowni, jednak o zajęciach z piłką nie ma zielonego światła.
- Niestety ostatnie badania wykazały, że więzadła się jeszcze nie zrosły, a blizny są jeszcze świeże. Niestety nie jest to lekki uraz, ale mam nadzieję, że jeszcze dwa tygodnie i będę mógł trenować z drużyną i wreszcie pobiegać z piłką. - powiedział w rozmowie z naszym serwisem, Damian Jeszke.
21-letni koszykarz mimo urazu stawu skokowego pracuje m.in. na siłowni pod bacznym okiem trenera Artura Packa. - Jedynie co mogę teraz robić, to trenować na siłowni - dodaje zawodnik ROSY Radom.
Przypomnijmy tylko, że Damiana Jeszke kibice mogli ostatni raz zobaczyć w ligowym pojedynku z Siarką Tarnobrzeg, w którym wicemistrzowie Polski wygrali 68:64.
Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Przypomnijmy tylko, że Damiana Jeszke kibice mogli ostatni raz zobaczyć w ligowym pojedynku z Siarką Tarnobrzeg, w którym wicemistrzowie Polski wygrali 68:64.
Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ













