- Do policjantów z Komisariatu III Policji w Radomiu zgłosiła się starsza kobieta i poinformowała, że martwi się o siostrę, z którą od kilku dni nie ma kontaktu. Nie odbiera telefonu i nie otwiera mieszkania. Natychmiast pod wskazany adres pojechali policjanci by sprawdzić co się dzieje z seniorką. Drzwi faktycznie nikt nie otwierał, ale przez uchylone okno funkcjonariusze usłyszeli kobietę wołającą o pomoc. Policjanci bez chwili namysłu weszli przez uchylone okno do środka - relacjonuje zdarzenia Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.
W jednym z pomieszczeń policjanci znaleźli leżącą na podłodze kobietę. 76-latka upadła ze schodów na podłogę i nie była w stanie o własnych siłach wstać. Policjanci udzielili pomocy, wezwali pogotowie i kobieta trafiła pod opiekę medyków.














Napisz komentarz
Komentarze