Początek pierwszej kwarty to gra kosz za kosz, gdzie żadna z ekip nie potrafiła zbudować sobie przewagi. W połowie kwarty skuteczność z gry radomskiego zespołu sięgała ponad 80%, a duet Bojanowski-Stanios świetnie spisywali się w ataku drużyny Karola Gutkowskiego. Pierwszą kwartkę UTH ROSA wygrała 28:19, co dawało nadzieję na dobry mecz ekipy z Radomia.
Radość zgromadzonej nielicznie publiczności, a także ławki radomian, nie trwała niestety długo. Do drugiej odsłony agresywniej wyszli goście, stawiając dużo lepszą obronę i pokazując skuteczną grę z dystansu. W tej części gry tylko Seid Hajrić zdobywał cenne i bardzo potrzebne punkty. Po pierwszej połowie na tablicy z wynikiem widniał remis 42:42.
Drugą połowę lepiej zaczęli radomianie! Trójka Macieja Bojanowskiego dodała od razu energii ławce, jak i koszykarzom na parkiecie, którzy ruszyli do zdecydowanego ataku. W piątej minucie trzeciej kwarty, czwarty faul złapał jednak Michał Sadło, przez co zawodnika ROSY z boiska musiał zdjąć szkoleniowiec Karol Gutkowski. Goście w kolejnych akcjach skutecznie zniwelowali przewagę i doskoczyli ROSĘ do czterech punktów. Wówczas jednak do głosu ponownie doszli Maciej Bojanowski oraz Filip Zegzuła, a gospodarze pojedynku triumfowali w tej kwarcie 25:10.
Wszystko zatem miało zadecydować się w ostatniej kwarcie. Goście z Krakowa nie zamierzali bez walki oddawać niedzielnego pojedynku czego efektem było zwycięstwo w tej części gry (20:11). Na szczęście AZS AGH Kraków nie odrobił całej straty punktowej do ROSY i to koszykarze Karola Gutkowskiego mogli cieszyć się z pierwszego zwycięskiego pojedynku w tym sezonie!
UTH ROSA Radom - AZS AGH Kraków 78:72
(28:19, 14:23, 25:10, 11:20)
ROSA Radom: Bojanowski 22, Zegzuła 11, Stanios 10, Hajrić 9 i 12zb., Jeszke 8, Gos 6, Szczypiński 5, Sadło 4, Obarek 2, Szymański 1.
AZS AGH Kraków: Zych 20, Krawczyk 14, Wróbel 13, Maj 8, Kalinowski 8, Zgłobicki 6, Podworski 3, Sulima 0, Wasyl 0, Szumełda-Krzycki 0, Borówka.













