Szczególnie mocno propagowane są badania okresowe wśród kobiet - darmowe mammobusy, który jeżdżą od miasta do miasta, przychodnie przeprowadzające badania piersi (czasami od ręki), a także specjalistyczne placówki propagujące regularne sprawdzanie swojego ciała. Jednak zachorowalność wciąż jest wysoka, a często aby pozbyć się nowotworu piersi - trzeba usunąć również część nas samych.
Smutny trend o którym wspomniałem to tatuaże, które zakrywają całą pierś po operacji mastektomii. Jedną z kobiet która podjęła się "wydziarania" była Alison Habbal.
-Nie chciałam mieć sztucznego sutka uformowanego z jakiejś innej części ciała. Pomyślałam, że po prostu zrobię tatuaż - powiedziała w wywiadzie dla BBC.
Dzięki tatuażowi, może promować walkę z rakiem piersi i profilaktyczne badania okresowe również w mediach społecznościowych - chociażby na Instagramie. Jak? Wykorzystała lukę w prawie serwisu, który zabrania pokazywania... kobiecych sutków. Teraz Alison jest zapraszana do mediów, gdzie może opowiedzieć o chorobie, a także ostrzec inne kobiety, aby pamiętały o tych na pozór "zbędnych" badaniach.
















