Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ.
Nie da się ukryć, że porażki z niżej notowanymi przeciwnikami, sprawiły że kibice oraz dziennikarze mocno zastanawiają się nad formą zespołu Cerrad Czarnych Radom. Drużyna Roberta Prygla i Wojciecha Stępnia ma za sobą trzy pojedynki, z czego dwa ostatnie mecze zakończyły się porażkami.
Cerrad Czarni Radom jak na razie rozczarowują. Zespół budowany praktycznie od podstaw w dotychczasowych trzech kolejkach ligowych, zdołał wygrać tylko jedno spotkanie. Po zwycięstwie nad AZS-em Częstochowa, przyszły przegrane z BBTS-em Bielsko-Biała, a także Effectorem Kielce. Warto dodać, że wszystkie trzy starcia radomianie zagrali przed własną publicznością.
Zespół WKS-u już jednak wymazał z pamięci ostatnie pojedynku w lidze, wyciągnął wnioski i skupia się nad kolejnymi meczami.
- Na pewno nie takiego startu w ten sezon się spodziewaliśmy. Oczywiście nikt nie rozdaje punktów przed rozpoczęciem meczy, ale nie ukrywam że w najgroszych snach nie spodziewałem się czterech punktów po trzech meczach. Nie rozdrapujemy jednak ran, ponieważ mamy przed sobą jeszcze dwadzieścia siedem pojedynków w lidze - podkreśla trener Cerrad Czarnych Radom, Robert Prygiel.
Wojskowi w ostatniej, 3.kolejce PlusLigi pauzowali za sprawą przełożonego starcia z MKS-em Będzin. W najbliższą środę Cerrad Czarni Radom rozegrają już mecz w ramach 4. kolejki. Tym razem przeciwnikiem WKS-u będzie aktualny mistrz Polski - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
Podopieczni Ferdinando De Giorgiego w tym sezonie zapisali na swoje konto trzy zwycięstwa oraz jedną porażkę. Mistrzowie Polski pokonali w dotychczasowych pojedynkach PlusLigi Espadon Szczecin, LOTOS Trefl Gdańsk oraz Cuprum Lubin. Jedyną porażkę ZAKSA poniosła w starciu z PGE Skrą Bełchatów, przegrywając na własnym terenie 3:1.
Zespół mistrza Polski z sezonu 2015/2016 nie uległ aż tak bardzo zmianie. Fani w środowy wieczór w hali MOSiR-u zobaczą w zespole ZAKSY m.in. Pawła Zatorskiego, Kevina Tillie, Dominika Witczaka, Dawida Konarskiego, Rafała Buszka, Mateusza Bieńka, czy Sama Deroo i Benjamina Toniuttiego.
Na papierze zdecydowanym faworytem meczu jest ZAKSA, jednak wszystko zweryfikuje parkiet. Cerrad Czarni Radom by zapunktować w zbliżającym się starciu muszą wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, a kibice stworzyć atmosferę na trybunach, która pomoże ze zdwojoną siłą walczyć z mistrzem Polski.
Mecz Cerrad Czarni Radom - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, rozegrany zostanie już w najbliższą środę (26 października) o godzinie 20:30 w hali sportowej MOSiR-u, przy ul. Narutowicza 9.
Podopieczni Ferdinando De Giorgiego w tym sezonie zapisali na swoje konto trzy zwycięstwa oraz jedną porażkę. Mistrzowie Polski pokonali w dotychczasowych pojedynkach PlusLigi Espadon Szczecin, LOTOS Trefl Gdańsk oraz Cuprum Lubin. Jedyną porażkę ZAKSA poniosła w starciu z PGE Skrą Bełchatów, przegrywając na własnym terenie 3:1.
Zespół mistrza Polski z sezonu 2015/2016 nie uległ aż tak bardzo zmianie. Fani w środowy wieczór w hali MOSiR-u zobaczą w zespole ZAKSY m.in. Pawła Zatorskiego, Kevina Tillie, Dominika Witczaka, Dawida Konarskiego, Rafała Buszka, Mateusza Bieńka, czy Sama Deroo i Benjamina Toniuttiego.
Na papierze zdecydowanym faworytem meczu jest ZAKSA, jednak wszystko zweryfikuje parkiet. Cerrad Czarni Radom by zapunktować w zbliżającym się starciu muszą wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, a kibice stworzyć atmosferę na trybunach, która pomoże ze zdwojoną siłą walczyć z mistrzem Polski.
Mecz Cerrad Czarni Radom - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, rozegrany zostanie już w najbliższą środę (26 października) o godzinie 20:30 w hali sportowej MOSiR-u, przy ul. Narutowicza 9.
Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ.













