Zgromadzenie rozpoczęło się na placu Corazziego (przed gmachem Urzędu Miejskiego w Radomiu).
- Witam wszystkich wolnych obywateli Radomia i okolic. Właśnie budujemy ducha społecznej solidarności i wolności. To spacer przeciwko niszczeniu polskich biznesów, i miejsc pracy dla wielu obywateli. To protest przeciwko celowo wywołanej panice związanej z pandemią. Ten spacer jest naszym manifestem. Manifestem godności i wolności. Jest obywatelskim przypomnieniem, że mamy niezbywalne prawa, które zawarte są w Konstytucji, a które rząd ogranicza nam przez wprowadzanie rozporządzeń. My radomianie nie zgadzamy się na łamanie praw człowieka i obywatela. Mamy prawo do wyrażania naszego niezadowolenia i sprzeciwu. To jest nasze prawo, to jest Konstytucja Rzeczypospolitej. Każdy kto ogranicza nam te prawa jest zaborcą. Radom pokazał już w historii, jak potrafi walczyć o wolność i godność. Apelujemy do wszystkich polityków aby zaczęli zachowywać się jak mężowie stanu, bo Polska jest tu a nie tam. Nie w Niemczech, Francji czy w Stanach Zjednoczonych. Polska jest w naszych domach, na ulicach i w rodzinach. Apeluję do wszystkich wolnych ludzi. Apeluję do ludzi pracy, aby się jednoczyli i tworzyli wspólne środowiska. Nie ma zgody na brutalizację i łamanie praw człowieka przez polityków obecnej kadencji. Pytam wszystkich, gdzie są nasze wartości? Musimy zbudzić się z tego letargu i powstać przeciwko głupocie i złu - czytali organizatorzy.
Uczestnicy zgromadzenia, których było kilkadziesiąt osób przeszli ulicą Żeromskiego przed pomnik Czerwca ’76, zlokalizowany przy skrzyżowaniu z ulicą 25 Czerwca.
Organizatorem zgromadzenia był Radomski zryw - grupa walcząca o prawo do wolności, godności i własności obywateli.













Napisz komentarz
Komentarze