- Codziennie zlecanych jest ok. 300 testów. Planowe przyjęcia są wstrzymane. Codziennie też spływają wyniki pobranych testów. Trudno jest sprecyzować ile ich jest, ponieważ dane te nieustannie się zmieniają - mówi Karolina Gajewska, rzeczniczka Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego.
Wprowadzona procedura pobierania wymazów w kierunku COViD-19 u pacjentów przyjmowanych do szpitala, umożliwia zidentyfikowanie każdego chorego z pozytywnym wynikiem już na początku hospitalizacji. Taki pacjent przekazywany jest do szpitala lub oddziału zakaźnego. Niemniej jednak wliczany jest on w liczbę wykrytych w szpitalu zakażeń.
- Wszyscy przyjmowani do oddziałów pacjenci to chorzy w stanie nagłego zagrożenia życia i zdrowia. Są to zachorowania nagłe i wypadki. Często stan pacjenta nie pozwala na przeprowadzenie wywiadu epidemiologicznego, ale wymaga natychmiastowego przyjęcia do oddziału i wdrożenia leczenia. Istotnym problemem są przypadki pacjentów, których wynik wymazu przy przyjęciu do szpitala jest ujemny, a po kilku dniach rozwijają się objawy zakażenia. Wtedy pacjent znajduje się w tzw. okienku serologicznym – jest to pierwszych kilka dni od zakażenia - mówi Karolina Gajewska.
W ciągu doby na SOR trafia ok. 200 chorych, z których ponad 50 przyjmowanych jest na oddziały szpitalne. Liczba chorych stale wzrasta, z uwagi na przekształcenie RSS w szpital jednoimienny oraz brak działalności SOR i na zamknięcie przychodni POZ.
Wdrożone procedury w szpitalu mają zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się zakażeń, a personel dokonuje wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie oraz przebywającym chorym.













Napisz komentarz
Komentarze