Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 11:13
Reklama

Radomscy restauratorzy czekają na gości

Po ponad dwóch miesiącach społecznej kwarantanny od 18 maja swoją działalność wznowiły m.in. restauracje, bary i kawiarnie, ale jednak z pewnymi wymogami, jak limit osób w lokalu czy dwumetrowy odstęp między stolikami. Pierwsi goście w lokalach już się pojawiają. 
Radomscy restauratorzy czekają na gości

Źródło: fot. cozadzien.pl/Szymon Wykrota

Do tej pory jedzenie z restauracji czy baru można było jedynie zamówić na wynos, ale już od kilku dni klienci mogą skorzystać z oferty restauracji na miejscu. Choć pomału życie wraca powoli, to jednak wciąż obowiązują nas pewne zasady i ograniczenia. Te dotyczą również restauratorów.  - My staraliśmy się oczywiście zgodnie z zaleceniami ministra zdrowia przygotować lokal jak najlepiej. Ustawiliśmy stoliki co dwa metry, każdy stolik posiada karteczkę z napisem „zdezynfekowane”. Jak gościcie przychodzą zdejmujemy taką karteczkę, następnie po wyjściu oczywiście całkowita dezynfekcja wszystkich stolików. Dezynfekujemy także klamki i wszystkie urządzenia dotykane przez gości, jak i pracowników - mówi Małgorzata Wójcik, właściciel naleśnikarni Ancymonek.

Jak przyznaje Konrad Kępczyński, radomski restaurator, w lokalach zostały wprowadzone wszelkiego rodzaju procedury i zabezpieczenia, aby goście mogli czuć się bezpiecznie. - Stoliki w środku są pooddzielane wiszącymi pleksi. Stoliki są dezynfekowane po każdym użyciu. Pracownicy pracują w przyłbicach albo maseczkach - mówi Konrad Kępczyński, właściciel restauracji Łyżka i Widelec.

Jak podkreślają restauratorzy okres ostatnich dwóch miesięcy nie był łatwy. Wiele lokali wprowadziło m.in. możliwość zamawiania jedzenia na dowóz, aby przetrwać ten trudny czas. - Było na pewno ciężko, natomiast cały zespół dał z siebie wszystko. Przeczekaliśmy ten okres, udało nam się zostać pełnym składem w każdym z naszych lokali dodaje Konrad Kępczyński. 

Część restauracji, aby się utrzymać musiała wprowadzić jedzenie na dowóz, ale były również takie, którym pandemia koronawirusa nie przeszkodziła, bo zamówienia na wynos wzrosły, tak jak chociażby w przypadku pizzerii. - Pracowaliśmy przez cały okres epidemii. Przez cały czas odbywały się dowozy. Teraz otwieramy na nowo nasz ogródek i czekamy na pierwszych gości. Jesteśmy zaopatrzeni w środki ochrony osobistej, jak i środki do dezynfekcji - mówi Ewelina Kudła z Pizzy na Wypasie. 

Restauratorzy z niecierpliwością czekają na powrót klientów. Póki co lokale gastronomiczne – co zrozumiałe - nie przeżywają oblężenia. Niestety wprowadzone ograniczenia spowodowały, że liczba osób przebywająca jednocześnie w lokalu musiała zostać zmniejszona, w niektórych lokalach nawet o połowę. - Na 4m2 może przebywać jedna osoba, więc na pewno jest to dla nas jakieś utrudnienie, ale w naszym lokalu mamy zarówno miejsca w środku lokalu, jak i na zewnątrz w ogródku. Mamy więc trochę tych stolików - mówi  Małgorzata Wójcik, właściciel naleśnikarni Ancymonek. 

Pomoc restauratorom zapowiedział już prezydent Radomia, który wyszedł z propozycją dla właścicieli ogródków gastronomicznych. Wg propozycji prezydenta ogródki będą mogły zająć maksymalną możliwą powierzchnię, nawet kosztem miejsca w strefie płatnego parkowania, a opłaty za to będą symboliczne. Projektem uchwały w tej sprawie zajmą się radni na najbliższej sesji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Urszula 03.06.2020 14:32
W końcu mogłam normalnie iść do Leśnego Dworu na obiad to niby taka mała rzecz a cieszy jak człowiek w domu przez długi czas siedział. Już wraca rzeczywistość sprzed pandemii i to jest dobra wiadomość :)

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Grill 23.05.2020 21:34
Mateuszek kłamczuszek siedział w knajpie niezgodnie z regułami które sam ustalił i dziś powiedział że to tyko zalecenia a nie nakazy Tak więc nie przejmujcie się

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
piątek wieczór 22.05.2020 23:46
90 procent osób w lokalach bez masek na mieście i chamy już furami świrują w centrum. wracamy do rzeczywistości

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 22.05.2020 21:37
Ale na pewno nie na Jandułe

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
darrob 22.05.2020 19:55
Czy zakochane pary muszą siedzieć dwa metry od siebie?Ha,ha,ha

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
eew 22.05.2020 22:49
Nie ma czegoś takiego jak "zakochane pary". W dobie korona wirusa są zakichane pary stwarzające zagrożenie. do pieca z nimi.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama