Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 04:42
Reklama

Medicofarma rozpoczęła produkcję testów

W Radomiu rozpoczęła się produkcja pierwszego opracowanego w Polsce testu na koronawirusa. Producentem jest mająca swoją fabrykę w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Radomiu, firma Medicofarma.
Medicofarma rozpoczęła produkcję testów

Źródło: fot. archiwum cozadzien.pl

Test na koronawirusa opracował poznański Instytut Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk. Jak informuje Instytut prace nad stworzeniem testu trwały trzy tygodnie. Decyzją byłego wicepremiera Jarosława Gowina, Instytut otrzymał 15 mln złotych dotacji na stworzenie zestawu diagnostycznego i wyprodukowanie pierwszych 100 tysięcy testów na koronawirusa. Za produkcję testów odpowiada firma Medicofarma, której zakład znajduje się w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Radomiu.

 – Zarówno za rejestrację, jak i później za sprzedaż i cały ten łańcuch logistyczny odpowiedzialna jest Medicofarma. Testy będą wyjeżdżały z zakładu z Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej z Radomia - mówi Cezary Kilczewski, prezes firmy Medicofarma S.A. 

Jak poinformował nas Cezary Kilczewski, prezes firmy Medicofarma S.A., rozpoczęła się już produkcja serii pilotażowej testów. - Trafię one do pierwszych laboratoriów po to, żebyśmy otrzymali jak najszybciej jakąś informację zwrotną czy nie wystąpiły jakieś problemy, z punktu widzenia użytkownika, osoby, która te testy wykonuje, czy ewentualnie należałoby coś zmienić, poprawić - wyjaśnia prezes firmy Medicofarma. 

W przyszłym tygodniu zakład produkcyjny Medicofarmy w Radomiu rozpocznie już seryjną produkcję testów. Tygodniowo do 20 tysięcy testów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

02 20.04.2020 18:10
Czekam na pismo Frysztaka do ministra z pytaniem, jakim prawem taka produkcja odbywa się w tym zakładzie.... podobnie jak się skompromitował pismem w sprawie lądowania śmigłowca black hawk, który zabrał chorą.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Lukasz 20.04.2020 18:01
Czemu tylko 20 tyś tygodniowo. Na początku mówili o 100 tyś tyg.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
du 20.04.2020 16:00
Gratulacje!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama