Tak niskie stopy bezrobocia w Radomiu i powiecie, to zjawisko, które wystąpiło po raz pierwszy. - W tym roku tylko w styczniu bezrobocie wzrosło w Radomiu, w pozostałych miesiącach zarejestrowaliśmy spadki. Na koniec października ta stopa bezrobocia osiągnęła stan najniższy - mówi Józef Bakuła, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu.
W Radomiu stopa bezrobocia wynosi aktualnie równo 11 proc. W powiecie radomskim prawie 16 proc. – W Polsce to jest 5 proc. a na Mazowszu 4,4 proc. Jest to tendencja ogólnokrajowa, ale my się w tę tendencję doskonale wpisujemy - przyznaje dyrektor PUP.
Ale nie jest tak różowo jakby się mogło wydawać. W Powiatowym Urzędzie Pracy wciąż zarejestrowanych jest w sumie blisko 18,5 tysiąca bezrobotnych. – Uważam, że taki stan rzeczy wynika z naszego systemu pomocy społecznej - wyjaśnia Bakuła. - W Polsce niekoniecznie opłaci się pracować, zwłaszcza jeśli mówimy o pracy za minimalną płacę. Tu od razu przestrzegam przed optymistami, którzy stwierdzą, że minimalna płaca poszła w górę to będzie lepiej. No nie, bo wszelkie zasiłki także te socjalne są wyliczane od średniej krajowej, jak poszła najniższa krajowa, to średnia też idzie w górę i zasiłki też pójdą w górę, więc tu się nic nie zmieni.
Powiatowy Urząd Pracy ma w swojej ofercie kilkaset ofert pracy. Tylko w październiku wpłynęło ponad 530 ofert pracy oraz blisko 200 ofert pracy za granicą.













Napisz komentarz
Komentarze