Po ostatnich złych „przygodach” z podpisaniem umowy na dokończenie budowy Radomskiego Centrum Sportu, prezydent Radosław Witkowski postanowił zmienić taktykę. - Teraz jest potrzebne podpisanie umowy i nie będziemy już tego zapowiadać – mówił kilka dni temu prezydent Radomia Radosław Witkowski
Ale na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej, radni dopytywali się kiedy umowa zostanie podpisana. Mateusz Tyczyński, dyrektor kancelarii prezydenta Radomia poinformował, że termin został wyznaczony na wtorek, 26 listopada. – Zgodnie z przepisami MOSiR wezwał do podpisania umowę wykonawcę, który złożył najlepszą ofertę w postępowaniu przetargowym na dokończenie Radomskiego Centrum Sportu. Czy ta umowa zostanie podpisana – zobaczymy - przyznał na sesji Mateusz Tyczyński dyrektor kancelarii prezydenta Radomia.
Ale na sesji pojawiły się – wśród radnych PiS – wątpliwości czy do podpisania umowy dojdzie. Padały głosy, że nie dojdzie. Ale magistrat – jak mówi Mateusz Tyczyński – jest przygotowany na taki czarny scenariusz. – Pierwszym scenariuszem jest sprawdzenie oferty kolejnej w postępowaniu przetargowym - przypomnę - o niemal 15 mln zł droższej. Natomiast trzeba się zastanowić czy sprawdzać tę ofertę i ewentualnie szukać pieniędzy, rozstrzygać to postępowanie i wreszcie zacząć budować, czy też rozpisywać nowy przetarg licząc na to, że będzie równie tanio, jak oferta pierwszego wykonawcy - mówi Mateusz Tyczyński
Przetarg na dokończenie budowy RCS wygrało konsorcjum warszawskich firm Erekta Budownictwo i Interiors. Oferta konsorcjum opiewa na kwotę ponad 67,5 miliona złotych.














Napisz komentarz
Komentarze