Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (4 września) o godz. 12.20. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia nasze urządzenia wykryły obecność gazu w powietrzu, dlatego wszystko wskazuje na to, że dziewczynka zatruła się czadem – poinformował Konrad Neska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Staży Pożarnej w Radomiu.
13- latka podczas kąpieli straciła przytomność. – Usłyszałem, że w łazience coś się rozbija, zacząłem wołać córkę, ale nie otrzymałem odpowiedzi – mówi Paweł Kobyłecki, tata Ingi. – Otworzyłem drzwi łazienki i wyniosłem córkę na balkon, by ją ocucić. W tym czasie mama dziewczynki zadzwoniła na pogotowie. – Dzięki instrukcji przekazanej przez dyspozytorkę udało się przywrócić Indze przytomność. Obecnie dziewczynka czuje się dobrze. Dzięki szybkiej reakcji rodziców oraz służb ratunkowych nie doszło do nieodwracalnych zmian mózgu.
W bloku występują niebezpieczne ciągi zwrotne i to one były bezpośrednią przyczyną zatrucia 13- latki. - Jedynym wyjściem, aby zapobiec kolejnym wypadkom jest likwidacja piecyków – mówi tata dziewczynki.
Jak zauważa Paweł Kobyłecki nie był to pierwszy incydent w tej okolicy. – Rozmawiałem z sąsiadami, którzy mówili, że były podtrucia, czujniki także wykazywały obecność tlenku węgla. Po zdarzeniu władze spółdzielni mieszkaniowej zainteresowały się sytuacją lokatorów. – Prezes spółdzielni obiecał, że w bloku przy ul. Olsztyńskiej 35 piecyki gazowe zostaną zlikwidowane.
-Sezon grzewczy startuje wraz ze spadkiem temperatury za oknem. Dlatego watro zaopatrzyć się w czujniki wykrywające czad, ponieważ ludzki organizm nie jest w stanie go wyczuć – zachęcił rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Staży Pożarnej w Radomiu.
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.













