Największe wrażenie na autorze wystawy zrobiła miejscowość Bar na terenie Czarnogóry. To co pokazał na zdjęciach stało się tematem rozmów na wernisażu ekspozycji.
- Miejsce które jest odwiedzane przede wszystkim przez wycieczki autokarowe. Ktoś kto jedzie na wakacje chyba rzadko tam zagląda. To jest na pewno ciekawsze przynajmniej dla mnie niż leżenie na plaży. Stara twierdza jeszcze z czasów rzymskich - mówi Krzysztof Zdanowicz, autor wystawy.
W Barze są ruiny twierdzy z czasów rzymskich. Dla turystów i sympatyków fotografii to nie lada atrakcja. Krzysztof Zdanowicz nie mógł przegapić takiej okazji.
- Specjalnie się nie siliłem na jakiś artyzm, bardziej chciałem pokazać rzeczywisty wygląd tego. Natomiast zdjęcia które się wszystkim kojarzą ze zdjęciami artystycznymi, tej Czarnogóry nie byłoby raczej wiele widać i wtedy byłoby to zupełnie obojętne czy ten kamień jest w Czarnogórze czy u nas tutaj za rogiem. Bo u nas też są ruiny i wtedy byłoby to nie do odróżnienia praktycznie czy to jest kawałek ściany z Krzyżtoporu czy z Baru - mówi Krzysztof Zdanowicz.
Krzysztof Zdanowicz działał tym razem jak prasowy fotoreporter. Na wykonanie zdjęć miał niewiele czasu.
-To była wycieczka autokarowa, a więc tutaj nie było możliwości tego rozkładać. Przyznaję, że miałem mnóstwo szczęścia jeżeli chodzi o pogodę, zresztą widać po chmurach. To było jedno podejście, jedna wycieczka, dwie, trzy godziny spacerów po tych ruinach i to wszystko - mówi autor wystawy
Autor wystawy w Domu Kultury Idalin należy do Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego i Fotoklubu RP. Fotografią zajmuje się od 1970 roku.















Napisz komentarz
Komentarze