Wprowadzenie w Radomiu programu Karta Rodziny z Dzieckiem Niepełnosprawnym to pomysł prezydenta, a projekt uchwały w tej sprawie radni otrzymali na poniedziałkowej (28 maja) sesji. „Założeniem programu jest opracowanie i wdrożenie systemu ulg, zniżek i preferencji dostępnych dla rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym, które mogą przyczynić się do zachęcenia oraz podniesienia poziomu aktywności i sprawności, zwiększając tym samym szanse rozwojowe dzieci niepełnosprawnych, poprzez dostęp do edukacji, uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych i sportowych” - możemy przeczytać w uzasadnieniu projektu uchwały.
Protest w sejmie pokazał nam, z jakimi problemami borykają się rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi. Jesteśmy dzisiaj bardziej świadomi – stwierdził Ryszard Fałek.
Leszek Pożyczka zauważył, że najważniejsze jest, by i niepełnosprawne dzieci i ich rodziny miały dostęp do placówek kultury, by mogły wyjść z domu. - Ale jak miasto zamierza dotrzeć do tych ludzi, żeby się dowiedzieć, czego potrzebują? - pytał. - Bo chyba chodzi o to, żeby to ich potrzeby zostały zaspokojone. A po Karcie Seniora chociażby widać, że część zaproponowanych ulg nie cieszy się zainteresowaniem seniorów.
Aneta Stańczyk z Inicjatywy Społecznej „Chcemy Całego Życia” tłumaczyła, że rodzice dzieci niepełnosprawnych chcieliby, by w Radomiu karta funkcjonowała na wzór tej krakowskiej. W stolicy Małopolski rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym mają m.in. darmową komunikację, pierwszeństwa w przyjęciu dziecka do żłobka, są zwolnione z opłaty za pobyt dziecka w żłobku samorządowym, a miejskie teatry, muzea, baseny czy zoo dają im co najmniej 50-procentowe zniżki w opłatach za bilety wstępu.
Chcielibyśmy, by także w Radomiu zostały zniesione opłaty za przejazd miejską komunikacją. Uważamy, że karta powinna zapewniać rodzinom z dzieckiem niepełnosprawnym minimalne opłaty za basen, teatr, muzea czy kino. To dla naszych rodzin byłaby naprawdę spora ulga – tłumaczyła Aneta Stańczyk. - Co ważne, umożliwienie dostępu dziecku niepełnosprawnemu do kina, teatru czy wejścia na basen wspomaga także rozwój jego pełnosprawnego rodzeństwa.
Michał Krajewski z Radomskiego Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych „Megamocni” przekonywał, że niższe ceny biletów stępu na imprezy czy na basen spowodują, że rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym przestaną się zamykać w czterech ścianach swoich domów. - Takie zamknięcie w domu odbija się na opiece nad dzieckiem; u rodzica, opiekuna następuje wypalenia. A w kinie, w teatrze będzie się mógł odstresować – mówił Michał Krajewski.
Wiceprezydent Jerzy Zawodnik przekonywał, że choć pomoc osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom zależy w dużej mierze od państwa, to miasto czuje się odpowiedzialne „za różne grupy społeczne”. - Mamy świadomość, że te ulgi nie będą może jakieś wielkie, ale polepszą życie tych rodzin – mówił.
Z ulg będą mogły korzystać rodziny, w których wychowuje się osoba niepełnosprawna do 25. roku życia. - Szczegółowy regulamin i katalog przysługujących ulg przedstawimy na kolejnej sesji. Znajdą się w nim zniżki oferowane przez miejskie placówki, a także inne podmioty, w tym np. kina, sklepy czy punkty usługowe – wyjaśnia wiceprezydent Zawodnik.
Władze miasta planują przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych poświęconych działaniom samorządu na rzecz osób niepełnosprawnych i ich rodzin.
Za wprowadzeniem Karty Rodziny z dzieckiem Niepełnosprawnym głosowało 25 radnych; nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.















Napisz komentarz
Komentarze