Straż pożarna informację o pojawieniu się ognia w jednym z mieszkań otrzymał tuż przed godz. 13. Ktoś zauważył wydobywający się dym i zawiadomił służby. - Po dojeździe na miejsce okazało się, że ogień pojawił się w łazience. Na szczęście w mieszkaniu nikogo nie było, zatem obyło się bez żadnych poszkodowanych. Sytuacja została bardzo szybko opanowana – mówi Konrad Neska, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru.















Napisz komentarz
Komentarze