Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 28 stycznia 2026 16:24
Reklama

W Bielsku o czwarty triumf z rzędu

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom powalczą w Bielsku o czwarte zwycięstwo z rzędu. Czy nasza drużyna przedłuży najdłuższą serię wygranych w sezonie o kolejny triumf?
W Bielsku o czwarty triumf z rzędu

Źródło: / fot. Emil Ekert

Cerrad Czarni Radom wrócili do wysokiej formy, choć trzeba przyznać, że rywalami "Wojskowych" nie były zespoły z najwyższej półki. Pamiętając jednak o kłopotach naszych siatkarzy z wcześniejszej części sezonu, trzeba doceniać każdy zdobyty punkt. Seria trzech zwycięstw z rzędu pozwala optymistycznie patrzeć na dalszą część sezonu, a jeśli uda się ją przedłużyć o kolejny sukces, nasi zawodnicy mogą dostać wiatru w żagle. A o zwycięstwo wbrew pozorom nie musi być trudno - BBTS Bielsko-Biała to w końcu ligowy outsider.

O bielszczanach można napisać, że jest to prawdziwa czerwona latarnia ligi. Trzy wygrane w dziewiętnastu pojedynkach, podobnie jak Dafi Społem Kielce, i zaledwie dziewięć oczek na koncie. Siedem porażek z rzędu, w których BBTS ugrał zaledwie pięć setów. Prawdę mówiąc, bielszczanie grali dobrze przez... tydzień. Wszystkie trzy ligowe triumfy odnieśli bowiem w serii gier trwającej od 17 do 24 listopada. Ponadto dwa z trzech spotkań rozstrzygały się dopiero w piątym secie. 

Cerrad Czarni Radom wygrali dotychczas cztery z dziewięciu meczów wyjazdowych. W Bielsku nasi siatkarze będą mieli okazję wyrównać niekorzystny aktualnie bilans. Nasz zespół spróbuje także wysunąć się na pozycję lidera w wyjazdowych starciach z bielszczanami, w których obecnie mają na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki. W ogólnym rozrachunku lepiej wypadają jednak "Wojskowi", którzy wygrali sześć z dziewięciu konfrontacji z BBTS-em. Poprzednie starcie, które odbyło się w radomskiej hali MOSiR-u, było raczej jednostronnym widowiskiem, zakończonym pewnym zwycięstwem gospodarzy.

Co jeszcze warto powiedzieć o tym spotkaniu? Ze szczególnym sentymentem mecz ten potraktuje Kamil Kwasowski. Przyjmujący naszego zespołu wróci bowiem do Bielska, z którego wyjechał przed rozpoczęciem obecnego sezonu. W barwach BBTS-u gra natomiast Mariusz Gaca, były zawodnik Jadaru Radom.

Mecz BBTS Bielsko-Biała z Cerrad Czarnymi Radom rozpocznie się w sobotę, 10 lutego, o godz. 17.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 10.02.2018 17:15
Bucki-wychowanek Czarnych. Tamci -tylko grali w Radomiu

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
sdfghjk 10.02.2018 16:12
A Jarosław Maciończyk? Też był zawodnikiem Jadaru... o nim już nie wiecie.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama