Czy Radom zostanie najbardziej rozświetlonym miastem w Polsce? To pytanie zadają sobie mieszkańcy. 13 grudnia ruszyło bowiem głosowanie w ogólnopolskim plebiscycie „Świeć się z Energą”, organizowanym przez Energę. W poprzednim roku zajęliśmy wysokie, czwarte miejsce (i to na całą Polskę!) i pierwsze w regionie. W tym roku może być jeszcze lepiej. Dlaczego? Bo sporo się zmieniło!
W 2016 roku na deptaku stanął tunel świetlny. Niektórzy krytykowali koszt jego zakupu i budowy, inni natomiast porównywali
do tunelu paprykowego z Przytyka. Owszem, pewne podobieństwo istnieje, ale pewne jest to, że właśnie dzięki niemu udało nam się prawie stanąć na podium w tym jaśnie oświeconym (a raczej oświetlonym) świątecznym konkursie. Gdy sam tunel już rozbłysnął, fotografowały się pod nim tysiące radomian i przyjezdnych. Jeśli komuś tunel z niewiadomych przyczyn nadal się nie podoba, to napiszę tylko, że konstrukcje tworzące podobne tunele stoją m.in. w Gliwicach, Wrocławiu, Wilanowie i w Gdańsku. Tunele świetlne są elementem świątecznych ozdób na całym świecie, a na ich tle ten nasz – radomski – prezentuje się wyśmienicie.
W tym roku jest bardziej na bogato, bo ozdób przybyło. Zamiast starego i brudnego Mikołaja mamy nówkę sztukę, która zamiast na tradycyjnych saniach siedzi sobie na motorze. Obok świętego z brodą plac przed gmachem Corazziego przyozdobiono piękną, świecącą bombką i napisem „I Love Radom”. To przypomniało mi iluminację świetlną Starachowic, ale nie ma się co czepiać – przecież podobne elementy dekoracji świątecznych stoją w wielu miastach, nawet w stolicy. Do tego zestawu dołączył jeszcze świetlny misiek z prezentami. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że taki zestaw nowych ozdób świątecznych upiększa samo centrum naszego miasta. Na pewno zaraz znajdzie się ktoś, kto powie „panie, a ile to kosztowało?” albo „ile miasto wyda teraz na prąd?”. Szczerze mówiąc – gdzieś mam takie opinie, bo święta są raz w roku! Miasto jakoś sobie poradzi z tym wydatkiem. Najwyżej w celu oszczędności rozpisze kolejny przetarg na dostawę energii elektrycznej. Jeśli ktoś jest tak oszczędny, niech zacznie od siebie – nie wydając pieniędzy ani na choinkę, ani na ozdoby świąteczne, ani na lampki i prąd potrzebny do ich działania. Mieszkańcom naszego miasta magia świąt niech udziela się nie tylko w domu, ale też w miejscach publicznych.
Niebawem będzie kolejna okazja, aby wspólnie podziwiać świąteczną iluminację w centrum. W najbliższą niedzielę odbędzie
się kolejna już Gwiazdka na Deptaku. W tym roku na zaproszenie prezydenta przyjedzie Daniel Arciszewski, dziennikarz, który
całkiem niedawno w mediach ogólnopolskich w dość niekorzystny sposób opisał zarówno nasze miasto, jak i lotnisko. Może po przybyciu na miejską imprezę, zamiast tekstu „Odwiedziłem najsmutniejsze lotnisko w Polsce”, napisze coś o tym, że Radom jednak najsmutniejszym miejscem nie jest. I niech już nie popełnia tych szkolnych błędów, nazywając naszego prezydenta burmistrzem (choć akurat to było całkiem zabawne).
Gdyby udało się wygrać w plebiscycie organizowanym przez Energę, oprócz pozytywnego wizerunku, moglibyśmy zyskać nawet 50 tys. zł z przeznaczeniem na cele charytatywne. Niech wreszcie nasze miasto zostanie zauważone i niech nie kojarzy się tylko z chińską zupą z Radomia, Chytrą Babą czy też niedziałającym lotniskiem! Niech wreszcie Radom zabłyśnie! Niech wreszcie będzie pokazywany w mediach ogólnopolskich w lepszym świetle – nie tylko w okresie działania świątecznej iluminacji, ale też na co dzień. Może to są tylko pobożne życzenia, ale skoro w poprzednim roku zajęliśmy tak wysokie miejsce, a obecnie jest o wiele lepiej, to kto wie? To chyba może się udać. Żeby jednak tak się stało, potrzebne są Wasze głosy.
A więc głosujmy na Radom i zachęcajmy do tego znajomych. Tak jest!














Napisz komentarz
Komentarze