Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 03:06
Reklama

Ojcowie niechętnie korzystają z zasiłku macierzyńskiego

Tata z dzieckiem, a mama w pracy? Ten model podziału obowiązków po narodzeniu dziecka nie cieszy się popularnością Polaków.

52 tygodnie – dokładnie tyle każda ubezpieczona mama może zostać ze swoim nowo narodzonym dzieckiem w domu. Przepisy dopuszczają jednak przejęcie przez tatę pobierania części zasiłku macierzyńskiego oraz nawet całości zasiłku za okres urlopu rodzicielskiego. Okazuje się, że ojcowie niechętnie korzystają z tej możliwości.

Urlop macierzyński i urlop rodzicielski

Zasiłek macierzyński, który pobiera się po urodzeniu jednego dziecka, trwa 20 tygodni. Matka może jednak już po 14 tygodniach po porodzie z niego zrezygnować i wcześniej wrócić do pracy. W takim przypadku pozostałą część okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego wykorzystuje ubezpieczony ojciec dziecka - musi jednak zrobić to w okresie przypadającym bezpośrednio po matce. W okresie od stycznia do października 2017 r. radomski oddział ZUS wypłacił zasiłek macierzyński tylko 157 mężczyznom. To bardzo niewiele, biorąc pod uwagę, że w tym samym okresie skorzystało z niego ponad 6 000 kobiet – to aż 38 razy więcej wypłat.

Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim zarówno matka jak i ojciec dziecka mogą przejść na urlop rodzicielski, który trwa maksymalnie 32 tygodnie. Wykorzystuje się go w całości lub częściach stanowiących wielokrotność tygodnia - przy czym co do zasady każda z części powinna przypadać po poprzedniej. 16 tygodni tego urlopu może być jednak udzielone w innym terminie – nawet do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6. rok życia. Co ciekawe - z zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego rodzice mogą korzystać także równocześnie, ale łączny czas przysługujący obojgu nie może przekroczyć 32 tygodni w przypadku opieki nad jednym dzieckiem (może być to więc np. 16 tygodni wspólnego urlopu rodzicielskiego). Urlop rodzicielski wykorzystywany jest przez mężczyzn dość rzadko – w omawianym czasie radomski ZUS wypłacił go tylko w 47 przypadkach, podczas gdy kobiety skorzystały z niego prawie 6 400 razy.

Urlop ojcowski bardzo popularny

Ubezpieczonemu mężczyźnie, niezależne od świadczeń, z których korzysta matka, przysługuje także dodatkowy okres, który może poświęcić opiece nad dzieckiem - tzw. urlop ojcowski. Może trwać aż 2 tygodnie, podczas których tata otrzymuje świadczenie z ZUS. Można wykorzystać go w całości lub dwóch tygodniowych częściach. Ten rodzaj urlopu cieszy się dużą popularnością – zasiłek macierzyński z tytułu urlopu ojcowskiego radomski oddział ZUS w okresie od stycznia do października 2017 r. wypłacił aż 2 412 ojcom. Co decyduje o tak dużej różnicy w wykorzystaniu przez mężczyzn urlopu ojcowskiego względem macierzyńskiego i rodzicielskiego? Wynika to prawdopodobnie z tego, że może go wziąć jedynie ojciec dziecka, a wraz z ukończeniem przez nie 24. miesiąca życia niewykorzystana część urlopu ojcowskiego bezpowrotnie przepada.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama