W marcu 2018 roku sklepy będą otwarte w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Rok później będzie tylko jedna handlowa niedziela w miesiącu. Za dwa lata zostanie wprowadzony całkowity zakaz handlu. Czynne będą jedynie sklepy na dworcach i lotniskach. Zakupy zrobimy też w cukierniach, piekarniach i lodziarniach.
Co o zakazie handlu sądzą radomianie?
W Radomiu temat ograniczenia niedzielnego handlu po raz pierwszy pojawił się w 2004 roku. Wtedy radni na wniosek radnego Andrzeja Langowskiego z Samoobrony wprowadzili ograniczenia w handlu. Sklepy miały być otwarte przez trzy godziny od godz. 9 do 12. Uchwałę radnych unieważnił ówczesny wojewoda mazowiecki Leszek Mizieliński.
Nad wprowadzeniem podobnego zakazu radni zastanawiali się także w 2013 roku. Wtedy też w niedzielne popołudnia radomskie sklepy miałyby być zamknięte. Takie regulacje popierali członkowie Stowarzyszenia Kupców Polskich i Radomskiego Samorządu Obywatelskiego. Pod wnioskiem podpisała się grupa radnych. W tej sprawie w Radomiu odbyły się nawet konsultacje społeczne. Wzięło w nich udział ponad 8 tys. 900 osób. Większość opowiedziała się za wprowadzeniem ograniczeń. Radni nie zdecydowali się podjąć uchwały o ograniczeniu handlu. Jak tłumaczyli, ich decyzja zostałaby uchylona przez wojewodę.














Napisz komentarz
Komentarze